Złodziejski proceder trwał od końca marca. Podejrzany upodobał sobie drogie marki – jego łupem padały przede wszystkim markowe perfumy, elektryczne szczoteczki do zębów oraz luksusowe kosmetyki. Śledczy wyliczyli, iż łączna wartość skradzionego towaru wyniosła blisko 8 tysięcy złotych. Mężczyzna zdawał sobie sprawę z obecności kamer monitoringu, dlatego próbował oszukać system. Przed każdą kolejną kradzieżą skrupulatnie zmieniał stylizacje, ubrania oraz wygląd, licząc na to, iż pozostanie nieuchwytny. Dla kryminalnych z białostockiej „jedynki” te maskarady okazały się jednak mało przekonujące.
Awantura w autobusie i szybki koniec wolności
Krótkowzroczność „kosmetycznego kameleona” dała o sobie znać na początku lipca. 41-latek został zatrzymany podczas rutynowej interwencji w autobusie komunikacji miejskiej. Kompletnie pijany mężczyzna wszczął głośną a






-29a96bb2-1200x800-4cc703a1.jpg)


