
To widok, który dla wielu mieszkańców Nowego Sącza będzie wyjątkowo smutny. Zajazd Sądecki, przez dziesięciolecia jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na gastronomicznej i towarzyskiej mapie miasta, znika z krajobrazu. Przy charakterystycznym drewnianym budynku w rejonie ronda Solidarności rozpoczęły się prace rozbiórkowe. Na miejscu pojawił się ciężki sprzęt, teren został ogrodzony, a część konstrukcji jest już zdemontowana. Wszystko dzieje się niemal dokładnie sześć lat po zamknięciu restauracji, w której całe pokolenia sądeczan świętowały najważniejsze wydarzenia swojego życia.
Ciężki sprzęt przy Zajeździe Sądeckim. Ruszyła rozbiórka
To już nie spekulacje dotyczące przyszłości jednego z najbardziej charakterystycznych obiektów Nowego Sącza. Przy ul. Królowej Jadwigi rozpoczęły się prace rozbiórkowe dawnego Zajazdu Sądeckiego.
Na miejscu pojawiła się koparka, a teren wokół budynku został zabezpieczony tymczasowym ogrodzeniem. Zdemontowano już fragmenty drewnianej konstrukcji i zadaszenia. Wokół obiektu leżą pozostałości materiałów budowlanych, które jeszcze niedawno stanowiły część charakterystycznej bryły zajazdu.
Zdjęcia wykonane na miejscu pokazują skalę rozpoczętych prac. Budynek, który przez ponad cztery dekady był rozpoznawalnym punktem miasta, jest stopniowo rozbierany.
Jeszcze niedawno mieszkańcy zastanawiali się, czy obiekt doczeka się remontu, nowego właściciela i powrotu do dawnej świetności. Dziś jego przyszłość wygląda zupełnie inaczej.
Wesela, studniówki i dancingi. Zajazd Sądecki znały całe pokolenia
Historia Zajazdu Sądeckiego sięga początku lat 80. XX wieku. Charakterystyczny obiekt zaprojektował sądecki architekt Zenon Trzupek. Budowa rozpoczęła się w 1980 roku, a dwa lata później zajazd oddano do użytku. Początkowo funkcjonował pod szyldem PSS „Społem”.
Budynek wyróżniał się regionalną architekturą. Do jego budowy wykorzystano między innymi drewniane bale modrzewiowe oraz kamień. Wewnątrz znajdowały się trzy sale restauracyjne, a obiekt dysponował również zapleczem noclegowym oferującym około 30 miejsc.
Przez kolejne dziesięciolecia Zajazd Sądecki był jednym z najpopularniejszych miejsc organizacji rodzinnych uroczystości i wydarzeń towarzyskich w Nowym Sączu.
Odbywały się tutaj wesela, studniówki, bale sylwestrowe, dancingi, jubileusze i spotkania rodzinne. Dla wielu mieszkańców był to lokal, do którego wracano przy szczególnych okazjach.
Nie brakowało również osób, które właśnie tutaj przeżywały pierwsze randki, poznawały przyszłych małżonków czy świętowały ważne wydarzenia w życiu.
13 października 2020 roku zamknięto restaurację. Teraz znika sam budynek
Przełomowym momentem w historii zajazdu był 13 października 2020 roku. Tego dnia zakończyła się działalność restauracyjna obiektu.
W ostatnich latach funkcjonowania lokal prowadziły Magdalena Rzońca-Witowska i Małgorzata Rzońca. Na decyzję o zamknięciu wpłynęły między innymi trudności związane z pandemią koronawirusa, sytuacją finansową, koniecznością przeprowadzenia remontu oraz kończącą się umową najmu.
Już wtedy informowaliśmy na łamach miastoNS.pl o zamknięciu kultowego Zajazdu Sądeckiego i zakończeniu ważnego rozdziału w historii miasta.
Po zakończeniu działalności restauracji budynek nie odzyskał już swojej dawnej funkcji. W kolejnych latach wykorzystywano go między innymi do działalności handlowej i magazynowej.
Z czasem pojawiało się coraz więcej pytań o przyszłość nieruchomości i możliwość przywrócenia jej dawnego charakteru.
Już cztery lata temu pytaliśmy o wyburzenie. Teraz scenariusz się realizuje
Losy Zajazdu Sądeckiego od kilku lat budziły zainteresowanie mieszkańców i lokalnych mediów.
W 2008 roku nieruchomość została zakupiona od PSS „Społem” przez prywatnego inwestora. Po zamknięciu restauracji rozważano różne możliwości jej dalszego wykorzystania.
W lutym 2022 roku na łamach miastoNS.pl opublikowaliśmy artykuł zatytułowany „Wyburzą kultowy Zajazd Sądecki?”. Już wówczas pojawiały się pytania o stan techniczny budynku, jego przyszłość oraz ewentualną rozbiórkę.
W kolejnych miesiącach mieszkańcy zwracali uwagę na pogarszający się wygląd obiektu i jego otoczenia. Przed dawną restauracją składowano między innymi meble i inne materiały, co wywoływało niezadowolenie części sądeczan.
W lutym 2026 roku pojawiły się informacje o wystawieniu nieruchomości na sprzedaż. Nie było jednak jasne, czy potencjalny inwestor zdecyduje się na remont, przebudowę czy całkowitą zmianę zagospodarowania terenu.
Dziś rozpoczęte prace rozbiórkowe stanowią kolejny, prawdopodobnie ostateczny etap historii charakterystycznego budynku.
Co powstanie przy rondzie Solidarności? Przyszłość terenu pozostaje zagadką
Rozpoczęcie rozbiórki Zajazdu Sądeckiego rodzi pytania o dalsze losy atrakcyjnie położonej nieruchomości przy jednej z ważniejszych ulic Nowego Sącza.
Teren znajduje się w rejonie ronda Solidarności, w miejscu dobrze znanym mieszkańcom i kierowcom poruszającym się po mieście.
Czy w przyszłości powstanie tutaj nowy obiekt usługowy, handlowy, gastronomiczny, a może zupełnie inna inwestycja?
Na obecnym etapie nie ma potwierdzonych informacji dotyczących planowanego zagospodarowania nieruchomości. Nie jest również znany szczegółowy harmonogram prowadzonych prac ani ich pełny zakres.
Nie zmienia to faktu, iż rozpoczęta rozbiórka oznacza istotną zmianę w krajobrazie tej części Nowego Sącza.
Koniec miejsca, które pamiętały pokolenia sądeczan
Dla młodszych mieszkańców Zajazd Sądecki mógł być przede wszystkim charakterystycznym drewnianym budynkiem, który od kilku lat nie pełnił już swojej pierwotnej funkcji.
Dla starszych pokoleń pozostanie jednak miejscem związanym z konkretnymi wydarzeniami, ludźmi i emocjami.
To tutaj odbywały się uroczystości, do których wraca się po latach, oglądając rodzinne albumy. Tutaj świętowano, tańczono, spotykano się z przyjaciółmi i spędzano niezapomniane wieczory.
Zajazd Sądecki był częścią historii codziennego życia miasta. Nie zabytkiem sprzed kilku stuleci, ale miejscem, które przez dziesięciolecia współtworzyło wspomnienia mieszkańców.
Rozpoczęcie rozbiórki sprawia, iż ta historia nabiera szczególnie symbolicznego wymiaru. Niemal dokładnie sześć lat po zamknięciu restauracji znika również budynek, w którym przez lata tętniło życie.
Zajazd Sądecki odchodzi do historii, ale wspomnienia pozostaną. A Wy jak zapamiętaliście to miejsce? Byliście tutaj na weselu, studniówce, dancingu, a może rodzinnym obiedzie? Podzielcie się swoimi historiami i archiwalnymi fotografiami.
Fot.: czytelnik











