Pracownica próbowała przerzucić na mnie swoje raporty. Przesłałam jej prośbę do szefa: Pomóżcie Małgorzacie, ona sobie nie radzi. Małgorzata pojawiła się w naszym dziale jakieś półtora roku temu. Sympatyczna, schludna kobieta, sumienna pracownica, matka dwójki dzieci. Początkowo jej prośby wydawały się zupełnie nieszkodliwe: Och, utknęłam w przychodni, odbierz za mnie telefon, Muszę wcześniej odebrać dziecko […]