Kiszona rzodkiewka jest soczysta i chrupiąca. Sprawdzi się idealnie do kanapek, sałatek oraz jako przekąska. To świetna alternatywa dla kiszonych ogórków lub marchewki. Dowiedz się jak zrobić kiszoną rzodkiewkę.
Od kilku lat eksperymentuję z kiszeniem różnych warzyw. Dziś zapraszam na kiszoną rzodkiewkę. Kiszenie łagodzi ostrość, nadaje przyjemną kwasowość i głębię wyrazistego smaku. Kiszenie rzodkiewki jest bardzo proste. Wystarczy ją upchnąć w słoiku, dodać przyprawy i zalać słoną zalewą. Bardzo lubię chrupać kiszoną rzodkiewkę podczas czytania książki lub seansu filmowego. jeżeli zastanawiasz się, jak ukisić rzodkiew, to zapraszam po szczegółowy przepis krok po kroku.
- Czas przygotowania: 20 minut.
- Ilość porcji: 3 słoiki 720 ml.
- Kaloryczność: 15 kcal w 100 g.

Składniki
Podaję proporcje na 1 kg rzodkiewki (waga po usunięciu listków i ogonków). W słoiku o pojemności 720 ml (jak na zdjęciach) zmieścisz około 300-330 g, a do dużych słoików 900 ml upchniesz około 400-420 g rzodkiewki.
Do każdego słoika wkładam:
- duży baldach kopru (kwiat kopru z łodygą)
- 2-3 ząbki czosnku przekrojone na pół lub ćwiartki
- 2 liście wiśni lub czarnej porzeczki (opcjonalnie liście winorośli lub pół liścia chrzanu)
- 3 cm korzenia chrzanu
- 2 listki laurowe
- 1-2 ziele angielskie
- 3-4 ziarna pieprzu czarnego
Zalewa
Na każdy 1 litr wody dodaję 30 g soli kamiennej, niejodowanej do przetworów. Na 1 kg rzodkiewki potrzebujemy około 1,25 litra zalewy. Proporcje:
- 1,25 litra przegotowanej i ostudzonej wody
- 37 g soli kamiennej, niejodowanej (około 4 lekko czubate łyżeczki)
Sposób wykonania kiszonej rzodkiewki
Słoiki oraz nakrętki dokładnie myję i wyparzam wrzątkiem. Do kiszenia najlepiej nadają się młode – nieprzerośnięte i świeże rzodkiewki.
Krok 1 – przygotowuję zalewę
- Do rondelka wlewam wodę i zagotowuję.
- Zdejmuję z ognia i wsypuję sól kamienną, niejodowanej do przetworów.
- Mieszam do rozpuszczenia i odstawiam do ostudzenia (temperatura pokojowa).
Krok 2 – przygotowuję składniki
- Z rzodkiewek usuwam liście oraz ogonki.
- Dokładnie płuczę w zimnej wodzie.
- Większe sztuki przekrawam na pół lub ćwiartki. Dzięki temu będą równe i równomiernie się ukiszą.
- Ząbki czosnku obieram i kroję w ćwiartki
- Korzeń chrzanu obieram i kroję pionowe słupki
- Liście (chrzanu, winorośli, wiśni lub porzeczki) oraz baldach kopru płuczę w chłodnej wodzie i odsączam.
Krok 3 – umieszczam w słoikach

- Na dno każdego słoika umieszczam baldach kopru z łodygą.
- Wkładam listki laurowe i wsypuję ziarna pieprzu oraz ziela angielskiego.
- Ciasno układam rzodkiewki. Pomocne są w tym sztuki przekrojone na pół lub ćwiartki. Warzywa powinny sięgać do 4/5 wysokości słoika.
- Ciasno wpycham kawałki czosnku i chrzanu. Dzięki temu warzywa nie wypłyną po zalaniu zalewą.
- Na wierzch wciskam pół liścia chrzanu ewentualnie 2 liście wiśni lub czarnej porzeczki (opcjonalnie liście winorośli).
Krok 4 – zalewam zalewą i odstawiam do kiszenia

- Do każdego słoika wlewam przestudzoną zalewę, tak aby całkowicie zakryło składniki i pozostawiam około 1 cm wolnej przestrzeni.
- Nakrętki oraz ranty słoików wycieram do suchego i lekko zakręcam.
- Odstawiam w nienasłonecznionym miejscu w temperaturze pokojowej (około 22 stopni C) na około 4-5 dni.
- Po tym czasie mocniej dokręcam wieczka i wynoszę do chłodnej piwnicy lub przechowuję w lodówce.
- Rzodkiewka jest dobra już po 6-8 dniach. Po tym czasie kiszona rzodkiewka jest gotowa, a jej wyśmienity i orzeźwiający smak pogłębia się z każdym dniem. Jest soczysta, przyjemnie chrupiąca i pyszna.
Wskazówki i spostrzeżenia
- Do kiszenia wybieram świeże i bez uszkodzeń rzodkiewki.
- Podczas kiszenia rzodkiewki odbarwią się i tracą swój czerwony kolor. Woda staje się lekko różowa.
- Różowego soku z kiszenia rzodkiewki nie wylewam, bo jest smaczny.
- Duże rzodkiewki koniecznie przekrój na pół lub ćwiartki, ponieważ warzywo jest okrągłe i zajmuje dużo miejsca w słoiku.
- Zbyt duża ilość solanki w stosunku do warzyw może sprawić, iż kiszonki będą za słone.
- Im cieplejsza temperatura otoczenia, tym szybciej przebiega proces kiszenia.
- Rzodkiewki możesz kisić w całości lub pokrojone w plastry.
- Im niższa temperatura przechowywania (optymalnie 10 stopni C.), tym proces fermentacji przechodzi łagodniej i warzywa dłużej zachowują smak.
- Warto kolejne słoiki otwierać po upływie określonego czasu i próbować, do którego momentu smakuje nam najbardziej lub wkrajać do obiadowej surówki.

Jeśli szukasz innych inspiracji sprawdź także mój przepis na:
- kiszoną marchewkę
- kiszoną cukinię
- kiszoną dynię
- kiszone pomidory.
Życzę smacznego! o ile masz jakieś pytania co do kiszenia rzodkiewek oraz innych warzyw, to śmiało pytaj w komentarzu poniżej.
Oceń ten przepis!
Kliknij w gwiazdkę, aby ocenić
Średnia ocena 0 / 5. Ilość głosów: 0
Jak dotąd nie ma żadnych głosów! Bądź pierwszym, który oceni ten przepis..











