Na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie, ale wystarczy jednak jeden kęs, by zrozumieć, dlaczego koshari od lat uchodzi za narodowy skarb Egiptu. Chrupiąca cebula, wyraziste przyprawy i niezwykłe połączenie prostych składników sprawiają, iż trudno poprzestać na jednej porcji. To uliczny klasyk, który syci lepiej niż niejeden mięsny obiad.