
Choć wyniki produkcyjne za I półrocze tego roku w kopalni Sierra Gorda nie są zbyt imponujące, Polska Miedź dalej tam będzie inwestować. Wczoraj ogłoszono uruchomienie czwartej linii produkcyjnej. – Dyskusja nad tym projektem trwa już trzy lata, dzisiaj wkraczamy w etap jego realizacji – powiedziała na konferencji wynikowej Anna Sobieraj-Kozakiewicz, wiceprezes KGHM ds. aktywów zagranicznych.
Wyniki produkcyjne osiągnięte w chilijskiej kopalni w I półroczu są nieco gorsze od analogicznego okresu roku poprzedniego. Jak wynika z raportu, produkcja miedzi w tym czasie spadła o 5 procent, a złota o 37 procent. Odnotowano jednak wzrost produkcji srebra o 38 procent. Sierra Gorda jest jednak oczkiem w głowie obecnego zarządu KGHM, stąd liczne inwestycje, które są już tam realizowane i które dopiero będą.
-Ogłaszamy budowę IV linii produkcyjnej. Robimy to, by zwiększyć produkcję metalu o 20 procent i zoptymalizować koszty, Budowę planujemy rozpocząć w I kwartale przyszłego roku. Budowa nowej linii potrwa trzy lata. Dyskusja nad tym projektem trwa już pięć lat. W związku z nową inwestycją, zwiększymy nakłady finansowe i zatrudnienie. Budowa będzie specyficzna i skomplikowana, bo realizowana będzie w czasie normalnej pracy kopalni – powiedziała Anna Sobieraj-Kozakiewicz, wiceprezes KGHM ds. aktywów zagranicznych.
Jak wynika z przedstawionych założeń, inwestycja ma kosztować co najmniej 725 mln dolarów a jej zakończenie spodziewane jest w 2029. Osiągnięcie pełnej mocy produkcyjnej planowane jest natomiast w drugiej połowie 2030 roku.








![Dolny Śląsk: Tajemnicza kolia z 42 zębów. Archeolodzy odkryli ją w kurhanie sprzed około 5 tys. lat [+FOTO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/08/UMS.jpg)




