W każdy wtorek Bogna biegła po peronie warszawskiego metra, mocno ściskając w dłoni pustą foliową torbę z Biedronki niemal symbol dzisiejszej porażki. Spędziła dwie godziny na błąkaniu się po Złotych Tarasach i Arkadii, szukając inspiracji na prezent dla swojej chrześnicy, córki najbliższej przyjaciółki. Dziesięcioletnia Michalina już dawno wyrosła z fascynacji kucykami, a jej serce zdobyły […]