Każdy dom ma sześć szpecących elementów. Jak ukryć je niczym projektant? To wcale nie jest trudne

kobieta.gazeta.pl 2 godzin temu
Każdy dom ma elementy, które psują efekt choćby najlepiej urządzonego wnętrza. Wystające przewody, telewizor na środku ściany czy zagracony blat odbierają przestrzeni lekkość. Projektanci przekonują, iż nie potrzeba kosztownego remontu, aby poprawić wygląd mieszkania. Czasem wystarczy kilka prostych rozwiązań.
Zdjęcia z katalogów pokazują perfekcyjnie uporządkowane pomieszczenia. W codziennym życiu wnętrza muszą jednak pomieścić sprzęty i instalacje, które nie zawsze wpisują się w estetykę. Niektóre detale niepotrzebnie przyciągają wzrok i zaburzają harmonię. Wiele z nich można łatwo zamaskować lub sprytnie wkomponować w aranżację.

REKLAMA







Zobacz wideo Jak zaoszczędzić prąd, piekąc w piekarniku i zmywając w zmywarce?



Zagracony blat w kuchni odbiera wnętrzu lekkość. Sprytna zabudowa pozwala odzyskać porządek
Blat bardzo gwałtownie staje się miejscem dla ekspresu do kawy, tostera i innych niewielkich urządzeń. choćby używane regularnie i ustawione na wierzchu sprawiają wrażenie chaosu oraz optycznie zmniejszają przestrzeń. Projektanci polecają stworzenie tak zwanego garażu na sprzęty, czyli zamykanej wnęki lub niskiej szafki, w której można schować urządzenia po zakończeniu pracy. Taka zabudowa może być częścią kuchennych mebli albo osobnym modułem ustawionym w wolnym miejscu. Schowanie wyposażenia sprawia, iż powierzchnia robocza jest uporządkowana, a całe pomieszczenie wygląda na większe i spokojniejsze.


Telewizor i termostat dominują ścianę. Odpowiednia oprawa sprawia, iż przestają rzucać się w oczy
Duży, czarny ekran często przyciąga uwagę zaraz po wejściu do salonu. Gdy wisi na jasnej ścianie, kontrast staje się jeszcze bardziej widoczny. Rozwiązaniem może być włączenie odbiornika do galerii obrazów, ustawienie go na dekoracyjnej sztaludze lub wybór modelu wyświetlającego grafikę po wyłączeniu. Dzięki temu przestaje być jedynym elementem skupiającym wzrok. Podobnie można potraktować termostaty czy skrzynki instalacyjne. Zamaskowanie ich lustrem na zawiasach albo wkomponowanie w zabudowę sprawia, iż stają się mniej widoczne, a dostęp do nich pozostaje wygodny.
Kable i listwy elektryczne wprowadzają chaos. Dobrze ustawione meble pomagają je ukryć
Widoczne przewody pod biurkiem lub przy szafce RTV potrafią zepsuć choćby starannie urządzone wnętrze. Oprócz kwestii estetyki utrudniają także sprzątanie. Specjaliści montują listwy zasilające z tyłu mebli lub pod blatem oraz prowadzą przewody wzdłuż nóg stołów, spinając je w taki sposób, aby nie były widoczne. To niedroga zmiana, która gwałtownie poprawia wygląd pomieszczenia. Uporządkowana instalacja elektryczna sprawia, iż przestrzeń wydaje się bardziej przemyślana i schludna.


Niedopasowane drzwi i osprzęt burzą spójność. Farba i detale potrafią całkowicie odmienić efekt
W wielu mieszkaniach drzwi różnią się kolorem lub stylem. Czasem problemem jest także ich zbyt neutralny wygląd, który nie pasuje do reszty aranżacji. Eksperci sugerują pomalowanie skrzydeł i ościeżnic na ten sam kolor co ściana, co ogranicza kontrast i pozwala im wizualnie wtopić się w tło. To rozwiązanie jest prostsze i tańsze niż wymiana całej stolarki. Podobny efekt daje wymiana włączników światła na bardziej dyskretne modele albo dopasowanie ich koloru do ściany. Takie drobne elementy mają realny wpływ na odbiór całego wnętrza.
Idź do oryginalnego materiału