Kamień Napoleona w Kłodzku. Legenda o kapeluszu skrywa zupełnie inną historię. Co jest prawdą?

klodzko24.eu 1 godzina temu

Kamień Napoleona w Kłodzku. Gdzie znajduje się tajemniczy pomnik?

Nie jest to jedna z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji Kłodzka. Kamień Napoleona stoi na skwerze przy ulicy Traugutta, niedaleko skrzyżowania z ulicą Wojska Polskiego, w sąsiedztwie postoju taksówek.

Na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie. To pionowy kamienny monument, na którego powierzchni wyryto kształt przypominający charakterystyczne nakrycie głowy.

Właśnie ten symbol stał się podstawą jednej z ciekawszych miejskich legend. Przez lata kojarzono go z dwurożnym kapeluszem Napoleona Bonapartego. Z czasem do kamienia przylgnęła nazwa, która funkcjonuje do dziś.

Jednak aby zrozumieć jego historię, trzeba cofnąć się do dwóch różnych okresów: 1807 i 1937 roku.

Legenda o Napoleonie. Wiatr miał strącić cesarzowi kapelusz

Według najbardziej znanej lokalnej legendy Napoleon Bonaparte przejeżdżał konno przez Kłodzko podczas kampanii wojennej w 1807 roku.

W pewnym momencie silny podmuch wiatru miał zerwać mu z głowy charakterystyczny kapelusz. Nakrycie upadło na ziemię, a całe zdarzenie zostało uznane przez Prusaków za zły znak dla francuskiego cesarza.

Opowieść głosi, iż w miejscu upadku kapelusza postawiono później kamienny monument z jego wizerunkiem. Miał przypominać o wydarzeniu, które interpretowano jako zapowiedź przyszłej klęski Napoleona.

Istnieje również inna wersja legendy. Według niej podczas walk w Kłodzku kula miała strącić nakrycie głowy księciu Hieronimowi Bonapartemu, młodszemu bratu cesarza, który dowodził wojskami napoleońskimi na Śląsku.

Wszystkie te opowieści łączy jeden element: kamień miałby być pamiątką po wydarzeniach związanych z wojnami napoleońskimi.

Historyczne ustalenia wskazują jednak na zupełnie inne pochodzenie monumentu.

Czy Napoleon naprawdę był w Kłodzku?

Nie. Choć w 1807 roku na ziemi kłodzkiej rzeczywiście toczyły się walki z udziałem wojsk napoleońskich, nie ma historycznych podstaw do twierdzenia, iż sam Napoleon Bonaparte odwiedził miasto.

Po zwycięstwie Francuzów nad Prusakami pod Jeną w październiku 1806 roku armia napoleońska kontynuowała działania wojenne. Na Śląsku operowały oddziały dowodzone przez Hieronima Bonapartego, brata cesarza.

Jednym z ich celów było zdobycie Twierdzy Kłodzko, będącej wówczas ważnym punktem pruskiego systemu obronnego.

Walki trwały przez wiele tygodni. W nocy z 23 na 24.06.1807 przeprowadzono decydujący szturm, a 25.06.1807 podpisano akt kapitulacji twierdzy.

Nie oznaczało to jednak natychmiastowego przejęcia fortyfikacji przez Francuzów. Warunki kapitulacji przewidywały późniejszy termin przekazania twierdzy, a zawarte w międzyczasie porozumienia pokojowe sprawiły, iż ostatecznie pozostała ona w rękach pruskich.

Co ciekawe, w działaniach na Śląsku uczestniczyli również polscy ułani z formacji, która stała się później częścią Legii Nadwiślańskiej.

Wojny napoleońskie są więc rzeczywistą częścią historii Kłodzka. Nie można jednak na tej podstawie uznać, iż kamienny monument przy ulicy Traugutta upamiętnia obecność samego cesarza.

Prawdziwa historia Kamienia Napoleona. Pomnik pochodzi z 1937 roku

Największe zaskoczenie pojawia się po ustaleniu daty powstania kamienia.

Według opracowania historycznego opublikowanego przez Urząd Miasta w Kłodzku monument odsłonięto 19.09.1937 roku, czyli aż 130 lat po walkach o twierdzę.

Nie był to pomnik francuskiego cesarza ani pamiątka po jego bracie.

Powstał z inicjatywy miejscowej sekcji Deutscher Kolonialkriegerbund, niemieckiego związku skupiającego środowiska związane z dawnymi wojskami kolonialnymi.

Jego pierwotnym celem było upamiętnienie niemieckiej przeszłości kolonialnej i utrzymywanie pamięci o utraconych koloniach.

Tym samym popularna nazwa Kamień Napoleona nie odpowiada rzeczywistemu przeznaczeniu monumentu.

Co naprawdę przedstawia kapelusz wyryty na kamieniu?

Charakterystyczny symbol znajdujący się na kamieniu przez lata interpretowano jako nakrycie głowy Napoleona.

W rzeczywistości przedstawia on kapelusz związany z niemieckimi wojskami kolonialnymi, tzw. Schutztruppe.

Takie nakrycie głowy, określane jako Südwester, było elementem umundurowania wykorzystywanego m.in. w Niemieckiej Afryce Południowo-Zachodniej, na obszarze dzisiejszej Namibii.

Na kamieniu znajdował się również niemiecki napis:

„Gedenkt unserer Kolonien”

W tłumaczeniu oznacza to: „Pamiętajcie o naszych koloniach”.

Dziś napis jest zatarty, dlatego bez znajomości historycznego kontekstu łatwo przypisać symbolowi zupełnie inne znaczenie.

To właśnie podobieństwo wyrytego kapelusza do nakrycia głowy Napoleona mogło sprzyjać utrwaleniu się miejscowej legendy.

Dlaczego niemiecki pomnik kolonialny stanął w Kłodzku?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba przypomnieć historię Niemiec przełomu XIX i XX wieku.

Cesarstwo Niemieckie posiadało kolonie w Afryce, Azji i na Pacyfiku. Należały do nich m.in. tereny dzisiejszej Namibii, Tanzanii, Kamerunu i Togo.

Niemieckie panowanie kolonialne wiązało się z przemocą, wyzyskiem i brutalnym tłumieniem oporu miejscowej ludności.

Po przegranej I wojnie światowej Niemcy utraciły swoje kolonie na mocy postanowień traktatu wersalskiego z 1919 roku.

Nie zakończyło to jednak działalności środowisk domagających się ich odzyskania. W okresie międzywojennym funkcjonowały organizacje pielęgnujące pamięć o dawnym imperium kolonialnym, a temat utraconych terytoriów był obecny również w propagandzie nazistowskiej.

Właśnie w takich realiach, w 1937 roku, w ówczesnym niemieckim Glatz, czyli dzisiejszym Kłodzku, odsłonięto pomnik kolonialny.

Nie upamiętniał on więc wydarzenia z czasów Napoleona, ale znacznie późniejszą historię niemieckiego kolonializmu.

Dlaczego historia kamienia jest tak zagmatwana?

Co interesujące, rozbieżności można znaleźć choćby w oficjalnych materiałach turystycznych Kłodzka.

Na stronie miasta, w opisie atrakcji zatytułowanej „Kamień Napoleona”, przedstawiono wydarzenia z 1807 roku, legendy o kapeluszu cesarza i Hieronimie Bonapartem oraz przypuszczenie, iż w miejscu późniejszego ustawienia kamienia mógł zginąć wysoko postawiony francuski oficer.

Jednak w innym opracowaniu tego samego urzędu, zatytułowanym „Zapomniany szlak”, znajduje się już wyraźne wyjaśnienie kolonialnego pochodzenia monumentu.

Podano tam datę odsłonięcia, organizację będącą inicjatorem jego powstania oraz pierwotną treść niemieckiego napisu.

Historia pomnika została również opisana w artykule „Pomnik kolonialny w Kłodzku”, opublikowanym w 2011 roku w miesięczniku „Sudety”.

Nieścisłości wynikają więc nie tylko z funkcjonowania lokalnych podań, ale również z obecności różnych interpretacji w materiałach poświęconych historii miasta.

Kamień Napoleona w Kłodzku. Legenda i prawda w jednym miejscu

Dziś Kamień Napoleona pozostaje interesującą pamiątką historyczną, choć jego nazwa może wprowadzać w błąd.

Z miejscem tym wiążą się trzy różne opowieści: legenda o kapeluszu cesarza, rzeczywiste walki wojsk napoleońskich o Kłodzko w 1807 roku oraz historia niemieckiego pomnika kolonialnego odsłoniętego w 1937 roku.

Pierwsza jest miejscowym podaniem, druga udokumentowanym wydarzeniem historycznym, a trzecia wyjaśnia faktyczne pochodzenie kamienia.

Warto zatrzymać się przy nim podczas spaceru ulicą Traugutta. To jeden z tych niepozornych obiektów, które pokazują, jak bardzo historia zapisana w miejskich legendach może różnić się od rzeczywistości.

Idź do oryginalnego materiału