Jest tłumaczką języka zapachów. W Polsce nie ma konkurencji
Zdjęcie: Kobieta z zamkniętymi oczami trzyma blisko twarzy buteleczkę perfum, unosząc ją do poziomu swojego nosa i delikatnie się uśmiecha. Ujęcie skupia się na emocjach i ekspresji momentu.
Zapach to znacznie więcej niż perfumy we flakonie. To język, narzędzie biznesowe, wehikuł czasu i klucz do przyszłości medycyny. W rozmowie z Interią Marta Siembab, jedyna w Polsce senselierka, odsłania kulisy swojej pracy, tłumacząc, jak świadomie poruszać się po niewidzialnym, ale wszechobecnym świecie zapachów, który kształtuje nasze emocje, decyzje i wspomnienia.












