Jest już polska rzodkiewka. To początek sezonu na nowalijki 2026

kronikatygodnia.pl 3 godzin temu
Na razie rzodkiewek z polskich gospodarstw pozostało niewiele. Te, które pojawiły się w Broniszach – jak podaje portal warzywo.pl – bardzo gwałtownie znalazły nabywców. Ale to dopiero początek sezonu na nowalijki.Polskie tańsze niż włoskieChociaż na rynku pojawiło się kilka tych warzyw, ceny pierwszej krajowej rzodkiewki okazały się umiarkowane. W Broniszach za skrzynkę z 30 pęczkami trzeba było zapłacić ok. 90 zł, co oznacza 3 zł za pęczek. Mniej niż za rzodkiewki sprowadzane z zagranicy, zwłaszcza z Włoch. PRZECZYTAJ: Lubelskie: Kradli w supermarkecie. Ich łupem padły mleko, napoje, owoce i warzywaZa włoską rzodkiewkę trzeba zapłacić ok. 70-75 zł za 20 pęczków, co daje 3,50-3,75 zł za pęczek. Z informacji plantatorów wynika, iż większa ilość krajowej rzodkiewki przewidywana jest w drugiej połowie kwietnia. Ten scenariusz zależy jednak od pogody.Jest też szczypiorek i botwinaPierwsza polska rzodkiewka jest wyraźną zapowiedzią, iż rozpoczął się sezonu krajowych nowalijek. Na rynku można już kupić tegoroczny szczypiorek. Pojawiła się też botwina.Z jednej strony nowalijki pełne są cennych witamin i minerałów. Ale mogą one też – podkreśla agrofakt.pl – kumulować w sobie pozostałości pestycydów ze środków ochrony roślin i azotanów, które pojawiają się w glebie w wyniku jej nawożenia.Dlatego eksperci przestrzegają, żeby przed zjedzeniem nowalijek czy ich wykorzystaniem w kuchni dokładnie je umyć. To pozwali zmniejszyć zawartość azotanów. Umyte nowalijki najlepiej przechowywać w lodówce. Ale nie należy pakować ich do szczelnie zamkniętych worków foliowych.
Idź do oryginalnego materiału