Warszawa w końcu zabrała się za organizację własnego, dużego i – jak zapowiadano – świątecznego targu. Trochę kontrowersji wzbudził wybór miejsca: to samo centrum miasta, fragment Placu Defilad przy Pałacu Kultury. Nie ma tu kamienic i rynku, ale jest spora przestrzeń, którą miasto od dawna stara się jakoś ożywić.
Do tej pory jako typowo warszawski jarmark świąteczny kojarzony był ze Starówką. I targ przy Barbakanie również działa, ten pod Pałacem jest po prostu całkowicie nową inicjatywą. Budzi sporo emocji, przeważają na razie pozytywne. Jedna z kulinarnych influencerek odwiedziła kilka stoisk i większością produktów była co najmniej usatysfakcjonowana. Jako wrocławianka ubolewała nad tym, iż warszawski jarmark jak na razie jest... lepszy od wrocławskiego.
Jarmark Warszawski będzie działać do 1 stycznia, wstęp jest bezpłatny. Stoi tam około setki budek i stoisk, jest diabelski młyn wynajęty przez firmę produkującą napoje, jest karuzela wenecka, choinka i scena. Organizacją na zlecenie miasta zajęła się firma Project Market. Zapowiadała od początku, iż szczególną uwagę zwróci na to, by gości nie straszyły znane z innych jarmarków paragony grozy.
Wiadomo, iż stoiska zostały wynajęte za 16-17 tysięcy złotych netto, nie są to ceny, które uzasadniałyby wysokie rachunki w budkach. Organizator sprawdzał też, jakich pieniędzy wynajmujący będą żądać od swoich gości i klientów.
Jarmark Warszawski: ceny i godziny otwarcia
Chyba nie najgorzej. Szybki przegląd cen wskazuje, iż barszczu można napić się już za 5 złotych, serek góralski z dodatkami to koszt góra kilkunastu złotych, sam kosztuje kilka (od 6) złotych. Grzaniec to 20 zł, zimowa herbata kosztuje 15 złotych. Za ok. 30 zł można zjeść porcję pierogów, pieczoną kiełbasę z dodatkami czy bigos. Duża pajda chleba ze smalcem to wydatek rzędu ok. 20 zł, dodatki kosztują niewiele.
Oczywiście nie brakuje też rękodzieła, gier zręcznościowych i podobnych rozrywek. Nad całością jarmarku góruje 55-metrowy diabelski młyn koncernu produkującego napoje. Przejażdżka kosztuje 45 zł, dzieci do 120 cm wzrostu wejdą za 30 zł, są też tzw. gondole VIP z biletami po 100 zł.
Organizatorzy jarmarku szczególną uwagę zwrócili na bezpieczeństwo imprezy. Zapewnili całodobowy monitoring i zapory. Jarmark jest otwarty codziennie od 11 do 21, w piątki i soboty działa do 22. Nieco inne godziny będą jedynie w Wigilię (10-16) Święta (12-21), Sylwestra (11-17) i Nowy Rok (12-17).



