Czas wolny to niezwykle ważna rzecz. Niestety w dzisiejszych realiach granica między pracą a odpoczynkiem mocno się zatarła. Odpowiadanie na służbowe wiadomości podczas niedzielnego spaceru stało się dla niektórych smutną normą. To bardzo szybka droga do wypalenia. Właśnie dlatego warto postawić wyraźną granicę między tymi dwoma światami.
Decyzja o rozdzieleniu urządzeń lub przestrzeni może przynieść sporą ulgę. Kiedy używasz tego samego laptopa do robienia przelewów firmowych i oglądania wieczornych seriali, twój mózg nie potrafi łatwo odciąć się od stresu. Zaczynasz kojarzyć własną kanapę w salonie z miejscem pracy.
Zalety świadomego podziału są całkiem jasne:
Zyskujesz spokojne wieczory bez ciągłego myślenia o obowiązkach.
Zmniejszasz napięcie wywołane niespodziewanymi powiadomieniami.
Łatwiej ci się skoncentrować, gdy faktycznie musisz coś zrobić.









