W 1975 roku przeprowadziliśmy się z małej wsi do dużego miasta. Kupiliśmy wtedy dom na obrzeżach Krakowa, w spokojnej dzielnicy pod lasem. Myśleliśmy, iż będzie to początek nowego etapu. Ale los szykował dla nas niespodziankę Jak to bywało kiedyś na polskiej wsi, ludzie pomagali sobie nawzajem, nie szczędząc czasu ani sił. Moi rodzice też zawsze […]