Jak stawiać granice i nie czuć się winną: psychologia krok po kroku

kobietytomy.pl 2 godzin temu

Większość z nas była wychowywana na “grzeczne dziewczynki”, takie, co to nie sprawiają problemów. Mówią “tak”, dla świętego spokoju, choćby gdy ich ciało krzyczy głośne “nie”. Nauczone, iż trzeba być ugodową i się nie wychylać jako dorosłe kobiety mamy problem ze stawianiem granic. Jak stawiać granice i nie czuć się winną? To jest naprawdę sztuka. Jednak sztuka, której można się nauczyć.

Zanim pójdziesz dalej, przeczytaj, dlaczego nie warto wychowywać córek na grzeczne dziewczynki. Już teraz zakończ coś, czego byłaś nauczona i uniknij powtarzania tych samych błędów.

Jak stawiać granice i nie czuć się winną: psychologia krok po kroku

Dlaczego tak trudno stawiać granice?

Nauka, jak stawiać granice, nie jest łatwa. Co nie znaczy, iż nie jest potrzebna, jest bowiem bardzo ważna i długofalowo mocno ułatwia życie. Niestety większość z nas tego nie potrafi, a ci, co choćby wiedzą, jak powiedzieć “nie”, często robią to w sposób agresywny i zbyt stanowczy, co odbierane jest niezbyt pozytywnie, często z zaskoczeniem a choćby protestem.

Problemem niemal powszechnym jest poczucie winy przy stawianiu granic, czyli silne poczucie winy, iż nie warto tego robić, strach przed konsekwencjami i złym odbiorem własnej stanowczości.

Dlaczego tak trudno stawiać granie?

  • ponieważ jesteśmy nauczone bycia grzeczną, usłużną i pomocną,
  • utożsamiamy mówienie “nie” z bycie problemową osobą,
  • ni chcemy sprawiać problemów,
  • boimy się odrzucenia i wykluczenia,
  • mamy w głębi duszy niską samoocenę. Przeczytaj, jak pracować nad samooceną.

Jak rozpoznać, iż ktoś przekracza Twoje granice?

Granice nie zawsze są naruszane w sposób oczywisty. Czasem to drobne komentarze, presja, manipulacja albo powtarzające się zachowania, które sprawiają, iż czujesz się niekomfortowo, ale trudno Ci nazwać, co adekwatnie jest nie tak. Twoje ciało, emocje i zachowania często reagują szybciej niż świadomość. Warto nauczyć się je odczytywać.

Najprościej można rozpoznać, iż ktoś przekracza Twoje granice, obserwując sygnały w ciele. Ciało nigdy się nie myli. Ono jasno informuje, iż jest problem, jeszcze zanim o tym pomyśli głowa.

Zwróć uwagę na:

  • napięcia w ramionach, karku i szczęce – typowa reakcja na presję i poczucie zagrożenia,
  • ściśnięty żołądek – nie możesz jeść, mimo głodu. To sygnał, iż sytuacja jest bardzo poważna,
  • przyspieszone bicie serca – ciało jest gotowe do obrony lub ucieczki,
  • uczucie zamrożenia – chcesz coś powiedzieć, ale nie możesz wydobyć z siebie słowa,
  • ból głowy i ciągłe zmęczeni – sygnały, które jasno wskazują na przeciążenie emocjonalne,
  • chęć odsunięcia się fizycznie – ciało dosłownie próbuje zwiększyć dystans.

Oprócz sygnałów płynących z ciała, pojawiają się też emocje, które najczęściej występują tuż po symptomach wymienionych powyżej. Są nimi irytacja, złość, poczucie winy, lęk lub niepokój, wstyd (bo ktoś sprawia, iż czujesz się gorsza czy niewystarczająca), smutek, bo Twoje potrzeby są pomijane oraz poczucie niesprawiedliwości wskazujący, iż dana sytuacja nie powinna tak wyglądać.

Jak Twoje ciało sygnalizuje łamanie granic?

Łamanie granic kończy się także odbieraniem sygnałów behawioralnych. Są to działanie, często nieświadome, których celem jest ochrona siebie. Po pierwsze dochodzi do unikania kontaktu, sytuacji, kiedy nie chcesz odbierać telefonu, odpisywać, ani spotykać się, nadmiernie zaczynasz się tłumaczyć, czyli mówisz dużo, aby niejako zasłużyć na prawo do swoich potrzeb. Być może, aby uniknąć konfliktu, zgadzasz się na coś, na co nie chcesz, wycofujesz się z rozmowy, milkniesz, czasami przepraszasz za wszystko, choćby za rzeczy, które nie są twoją winą. Inny istotny sygnał? Jest nim przesadne analizowanie rozmowy, próba zrozumienia, co robisz nie tak… jeżeli zauważasz u siebie te objawy, to istnieje niemal pewność, iż Twoje granice są naruszane.

Warto wiedzieć, jakie reakcje pojawiają się, gdy granice są naruszane. Dzięki temu szybciej reagujesz, chronisz siebie i nie pozwalasz, by drobne naruszenia zamieniły się w toksyczną relację.

Jeśli chcesz więcej dowiedzieć się na ten temat, koniecznie zajrzyj do tego artykułu i dowiedz się, jak wygląda emocjonalne wykorzystywanie.

Te reakcje nie są „przesadą”. To naturalne sygnały układu nerwowego, który informuje, iż Twoje granice są naruszane lub iż sytuacja jest dla Ciebie niezdrowa.

Jak stawiać granice bez poczucia winy?

Stawianie granic nie polega na byciu „trudną”, „konfliktową” czy „egoistyczną”, a często właśnie tak o nim myślimy… To coś zupełnie odmiennego, to umiejętność komunikowania swoich potrzeb w sposób jasny, spokojny i szanujący obie strony.

Poczucie winy, które w takich momentach się pojawia jest efektem wieloletnich lat nauki, kiedy wbijano Ci do głowy, iż Twoje potrzeby są mniej ważne niż potrzeby innych. Dlatego warto zacząć od prostych, konkretnych narzędzi, które pomogą mówić „nie” bez lęku i bez tłumaczenia się.

Jak bronić swoich granic? Konkretnie

Należy nauczyć się asertywnej komunikacji, to znaczy komunikacji z szacunkiem dla obu stron, bez agresji. Polega często ona na opisywaniu swoich odczuć i uczuć, na przykład “kiedy podnosisz głos, ja czuję się niepewnie. Nie chcę rozmawiać w takiej atmosferze”, “kiedy żartujesz w ten sposób, czuję się lekceważona. Porozmawiajmy szczerze”. Chodzi o to, żeby unikać atakowania, ale opisywać sytuacje, mówić o swoich potrzebach i odczuciach, być skoncentrowaną na celu, a nie na potrzebie “wygranej w sporze”.

Gdy druga strona naciska, warto być konsekwentną i powtarzać to samo, krótko, bez tłumaczenia się, bez dodawania czegoś nowego. Każda nowa informacja może być traktowana jako pretekst do drążenia. Mówisz krótko. Najlepiej stosować metodę zdartej płyty czy szarego kamienia.

Nauczyć się rozpoznać manipulacje

Gdy uczymy się stawiania granic, dobrze jest również się nauczyć tego, jak od razu identyfikować manipulację. Jest to kluczowe, aby nauczyć się przed nią bronić. Może mieć ona różną formę.

  • wzbudzania poczucia winy “po tym, ile dla ciebie zrobiłam”.
  • bagatelizowania “przesadzasz, nic takiego się nie stało”,
  • odwracania ról ” to ty masz problem, nie ja”,
  • szantażowania “jeśli ty tak, to ja tak”

Najczęstsze błędy przy stawianiu granic

Osoby o wysokiej inteligencji emocjonalnej już po niejednoznacznym postawieniu granicy zrozumieją. Jednak ludzie trudni, ci wszyscy, którzy korzystali na braku granic, nie odpuszczą tak łatwo. Dlatego tak ważne jest, aby unikać podstawowych błędów pojawiających się podczas stawiania granic.
Jakie to błędy?
  • tłumaczenie się,
  • przepraszanie za stawianie granic,
  • nadmierne usprawiedliwianie,
  • zbyt miękkie komunikaty.

Nie mówisz “sądzę, iż tu powinniśmy zakończyć”, ale “tu zakończmy”, zamiast “nie wiem, chyba nie dam rady, pomyślę…”, “niestety nie dam rady”. Im druga strona mniej szanuje to, co mówisz, tym bardziej wprost należy mówić.

Boisz się być stanowcza? Zacznij od przekonać. Twoje granice nie są egoizmem. Są formą dbania o siebie: tak samo istotną jak sen, jedzenie czy odpoczynek.

Co robić, gdy ktoś mimo wszystko nie respektuje Twoich granic?

Czasami trzeba poczekać, żeby druga osoba zaczęła respektować twoje granice. najważniejsze jest mówienie tego samego wiele razy. jeżeli to nie przyniesie efektu, to kolejnym etapem jest wdrożenie “konsekwencji”, którymi jest ograniczenie kontaktu (mówienie mało o sobie, chronienie swojej prywatności), a jeżeli takie wycofanie się nie będzie skuteczne, to na końcu pozostaje zerwanie relacji.

Niestety czasami tylko wycofanie się z relacji pozwoli prawdziwie zadbać o siebie.

Idź do oryginalnego materiału