Jak sprzątaczka dorobiła się drogiego Mercedesa

twojacena.pl 5 godzin temu

Pozwólcie, iż opowiem Wam historię, która wydarzyła się przed laty i do dziś tkwi mi w pamięci. Swego czasu zatrudniłem w swoim biurze panią do sprzątania. Była to niezwykle sumienna, pracowita kobieta przychodziła zawsze wcześniej niż wszyscy, a czystość, którą zostawiała po sobie, była bez zarzutu. Potrafiła ogarnąć całe biuro w mniej niż godzinę, kończąc pracę, zanim zjawił się pierwszy z pracowników.

Pewnego dnia przyszła do mnie po odbiór wynagrodzenia. Była wtedy bardzo elegancko ubrana, a jej ciemne, lśniące włosy przyciągały wzrok. Szczerze mówiąc, nie poznałem jej od razu. Gdy weszła do mojego gabinetu, zapytała:

To prawda, iż Wasi pracownicy mają zniżkę na myjni samochodowej?

Zdziwiłem się trochę, bo nie do końca rozumiałem, dlaczego jest to dla niej istotne, ale zapewniłem ją, iż rzeczywiście nasza firma ma taką umowę i oczywiście przysługuje jej także ta zniżka. Dodałem nawet, iż może przyjechać wraz z rodziną, bo dla bliskich naszych pracowników również przygotowane są rabaty.

Nie uwierzycie, jak bardzo mnie zaskoczyła a adekwatnie to zszokowała kiedy pojawiła się pod myjnią w eleganckim, drogim Mercedesie, a za nią, w równie luksusowych samochodach, podjechali jej mąż i córka. Nigdy bym nie przypuszczał, iż może pozwolić sobie na tak kosztowne auta. Z czystej ciekawości, jak zdołała kupić taki samochód jako pani sprzątająca, dowiedziałem się, iż sprząta aż w dwudziestu biurach takich jak moje, każdego dnia, i miesięcznie zarabia naprawdę solidną kwotę przeliczając na złotówki, niejedna osoba mogłaby jej pozazdrościć!

Dziś, wspominając tę historię, myślę sobie, iż to ja powinienem pobrać od tej pani lekcje z prowadzenia własnego biznesu…

Idź do oryginalnego materiału