Dziś w moim dzienniku opisuję to, co wydarzyło się w naszym domu. Zaczęło się wczoraj wieczorem, gdy moja matka Jadwiga weszła do kuchni i usiadła przy stole. Zwróciła się do mojej żony Zuzanny: Zuzanno, upiecz jutro na obiad placek z kapustą. Dawno nie jadłam porządnego ciasta, ty ciągle przygotowujesz jakieś dziwne potrawy. Zuzanna odwróciła się […]