Jak ona mogła?! Nie zapytała! Nie poradziła się! Przyszła, jakby była u siebie, i urządza się w cudzym mieszkaniu! Zero szacunku! Boże, za co mnie to spotkało? Całe życie nad nią się użerałem, a tak mi się odwdzięcza! choćby człowieka we mnie nie widzi! Wiktor otarł łzę, która napłynęła mu do oka. Widzisz, jej się […]