Co to „te emocje”? Każdy zna, każdy słyszał to słowo, często się mówi, że: ktoś, „coś powiedział w emocjach”, ale adekwatnie czym one są i o co w tym chodzi? Jak się komunikować, gdy tak wiele ich w nas?
Czym są emocje?
Emocje, to krótkotrwałe reakcje psychofizjologiczne na określone bodźce lub sytuacje, które wywołują subiektywne odczucia, zmiany w funkcjonowaniu organizmu oraz zachowania. Są to kompleksowe stany psychiczne, obejmujące zarówno aspekty subiektywne (np. odczucia, nastroje), jak i reakcje fizjologiczne (np. zmiany tętna, napięcie mięśniowe) oraz wyrażenia zachowawcze (np. mimika, gesty). Emocje pełnią istotną funkcję adaptacyjną, pomagając danej osobie reagować na wyzwania środowiskowe i regulować zachowania.
Jak mówić o emocjach?
Rozmowa o emocjach to jedna z najtrudniejszych, a jednocześnie najważniejszych umiejętności w budowaniu zdrowych relacji. Szczególnie wtedy, gdy sytuacja jest napięta, a „emocje sięgają zenitu”, umiejętność wyrażenia tego, co czujemy, może okazać się kluczem do rozwiązania konfliktu, zrozumienia siebie i innych. Warto zatem wiedzieć, jak mówić o emocjach w sposób skuteczny, autentyczny i bezpieczny, choćby gdy jest to dla nas trudne.
Kluczowe jest uświadomienie sobie, iż wyrażanie emocji pomaga w zrozumieniu siebie – nazywając to, co czujemy, lepiej rozpoznajemy własne potrzeby i granice, a co za tym idzie, mamy możliwość ich stawiania.
Otwarte mówienie o emocjach buduje zaufanie i wzmacnia relacje, umożliwia rozwiązanie konfliktów. Gdy jesteśmy w stanie wyjaśnić, co nas dotyka, inni mają możliwość lepszego nas zrozumienia i wspólnie szukać kompromisów, czy innych rozwiązań.
Czy można się nauczyć, jak mówić o emocjach?
Warto pamiętać, iż emocje same w sobie nie są dobre, ani złe. To naturalna część naszego życia. To, jak je wyrażamy, ma wpływ na to, jak jesteśmy postrzegani i jak radzimy sobie w trudnych chwilach.
Nie jest tak, iż rodziny się już z umiejętnością nazywania emocji, mówienia o nich. Tego trzeba się nauczyć. Nie zawsze łatwo od razu mówić o emocjach. Często potrzebujemy chwili, by się przygotować, ale ich nazwanie, to pierwszy krok.
Czy czujesz złość, rozczarowanie, smutek, frustrację, lęk, czy może coś innego? Zawsze warto używać konkretów: „Czuję się zły_a, ponieważ…”, „Jestem rozczarowany_a, bo…”, „Czuję ekscytację, gdy…”.
Ważne jest też zastanowienie się, co chcemy osiągnąć przez ich nazwanie, powiedzenie o emocjach, np. czy chodzi o wyjaśnienie sytuacji, czy na wyrażeniu swojego stanu, czy może na rozwiązaniu kwestii spornych. Istotnym elementem rozmowy o emocjach jest też adekwatny moment, miejsce, które daje poczucie prywatności i bezpieczeństwa. To, co jest ważne w mówieniu o swoich emocjach, to stosowanie komunikatu „ja” i skupienie się na faktach, np. „Czuję się…”, zamiast „Ty zawsze…”, „Ty nigdy…”, „Kiedy usłyszałem_ am te słowa, poczułem_ am się zraniony_a”, zamiast „Znowu mnie zawiodłeś_ as”.
Mówienie o emocjach nie jest łatwe. Często trudno jest mówić o tym, co czujemy, bo nie potrafimy nazwać emocji, dlatego tak ważne jest ich identyfikowanie. Można choćby korzystać z gotowej listy emocji, np. w internecie, która pomoże znaleźć odpowiednie słowa.
Co możesz czuć, gdy mówisz o emocjach?
Kolejną istotną kwestią są odczucia z ciała – napięcia, napięcie mięśni, zmiany oddechu, pocenie się, zaczerwienienie, np. twarzy, zwiększone tętno, mogą wskazywać na konkretne emocje. To często ciało, jako pierwsze daje znak, iż coś się dzieje, warto to wiedzieć i zidentyfikować, np. jak czuję niepewność – manipuluje dłońmi, jak się wstydzę – odwracam wzrok, czerwienie się, jak odczuwam lęk – wzrasta mi tętno, serce gwałtownie bije itp. Warto też pamiętać, iż każdy może mieć inaczej, w końcu różnimy się od siebie i to, iż ktoś ma tak, to nie oznacza, iż Ty, też tak musisz mieć.
Żeby, to wszystko dostrzec, warto obserwować siebie, można prowadzić, np. tzw. dziennik emocji, gdzie warto zapisywać swoje uczucia i okoliczności, w których się pojawiły. Im lepiej rozpoznajesz swoje emocje, tym łatwiej będzie Ci je wyrazić.
Mówienie o emocjach wymaga od nas odwagi, szczególnie gdy są one dla nas trudne. Istotne, by być w tym szczerym, zwłaszcza wobec siebie, nie bagatelizować ich, nie uciekać od nich, czy ich nie tłumić, być autentycznym. Nie ma czegoś takiego, jak „złe”, czy „dobre” emocje, nie trzeba się ich wstydzić, czy ukrywać.
Wyrażanie emocji może być wyzwaniem
Bywa też tak, iż emocje są silne i trudno je wyrazić, tak od razu, „siedzą w środku”. W takich sytuacjach warto spróbować uspokoić oddech, można też wprost zakomunikować, że, np. „Potrzebuje chwili, żeby to przemyśleć, poukładać sobie”. Można też stopniowo wyrazić emocje: nazwać – wyjaśnić, co je wywołało – zaproponować rozwiązanie lub poprosić o pomoc. Czasem taki schemat jest pomocny.
Mówienie o emocjach to umiejętność, którą rozwijamy przez ćwiczenia. Pomocne może się okazać codziennie mówienie o nich, tak żeby się oswoić. Im więcej praktyki, tym łatwiej będzie mówić o emocjach choćby w trudnych chwilach.
W niektórych sytuacjach mówienie o emocjach może być wyzwaniem. jeżeli czujesz, iż rozmowa jest zbyt obciążająca, odłóż ją na później, sięgnij po wsparcie, przygotowanie do niej. Osoby bliskie, psycholog_ żka mogą wesprzeć w przygotowaniu do rozmowy o emocjach i rozwiązaniach.
Mówienie o emocjach, szczególnie w trudnych sytuacjach, wymaga odwagi, uważności i praktyki. Kluczem jest szczerość, konkretność i szacunek dla siebie i drugiej osoby. Uczucia są ważne i zasługują na wyrażenie. Im lepiej nauczysz się mówić o tym, co czujesz, tym łatwiej będzie Ci budować relacje oparte na zaufaniu, zrozumieniu i empatii, jak również stawiać granice.











