Mateuszu, gdzie mam usiąść? zapytałam cicho, stając niepewnie w drzwiach. Spojrzał na mnie z lekkim zniecierpliwieniem w oczach. Nie wiem, poradzisz sobie sama. Widzisz, wszyscy są zajęci rozmowami. Ktoś z gości zachichotał. Poczułam, jak policzki mi płoną. Dwanaście lat małżeństwa, dwanaście lat znosiłam lekceważenie. Stałam w wejściu do restauracyjnej sali, trzymając bukiet białych róż, i […]