Piotrze, gdzie mam usiąść? szepnęłam niepewnie. W końcu spojrzał na mnie, w oczach błysnęło lekkie poirytowanie. Nie wiem, ogarnij się sama. Widzisz, wszyscy są zajęci rozmową. Jakiś gość parsknął śmiechem. Poczułam, jak policzki oblewa mi fala gorąca. Dwanaście lat małżeństwa. Dwanaście lat łykam z pogardą jego matki. Stałam w drzwiach sali bankietowej z bukietem białych […]