Po wybudowaniu domu na działce, zakupie siedliska czy choćby nabyciu działki ROD zwykle potrzebne są inwestycje, czasami kosztowne. Zdarza się, iż na działce nie ma dosłownie niczego lub wymagana jest solidna modernizacja. Co w takim razie robić? Mało osób stać, żeby kupić wszystko od razu, już w pierwszym sezonie. Dlatego trzeba ustalić priorytety. Co jest najpotrzebniejsze w ogrodzie na „teraz”?
Ogród to inwestycja. Kupujmy z głową!
Zima to okres planowania różnorodnych prac w ogrodzie, wprowadzania nowych elementów, a także zakupów. Często ceny są trochę niższe niż sezonie, a więc sumarycznie opłaca się to. Lista zakupów jest długa przy założeniu, iż miłośnik ogrodu ma nową, prawie pustą działkę lub tym bardziej stary, zapuszczony ogród, który wymaga jeszcze więcej pracy i zasobów. Zwykle więc inwestycje rozkłada się na lata. Od tego warto zacząć:
Po pierwsze – zaopatrz się w niezbędne narzędzia i podstawowy, często wykorzystywany sprzęt ogrodniczy
Gdyby zebrać dane dotyczące częstotliwości używania akcesoriów ogrodniczych to prawdopodobnie na pierwszym miejscu byłby szpadel bądź taczka. Właśnie od nich powinno się rozpocząć zakupy ogrodnicze, przy czym trzeba postawić na dobrą jakość. Pierwsze narzędzie służy do wykonywania wszelakich prac ziemnych, przekopywania terenu, sadzenia, a choćby rozmnażania roślin (np. kłączowych). Taczka ułatwia transport roślin, materiałów i odpadów. Warto wybrać taczkę ogrodniczą, która jest lżejsza i wygodniejsza od kanciastej taczki budowlanej. jeżeli w ogrodzie wykonuje się dużo prac ziemnych i posiada duży warzywniak (który przekopuje się 1-2 razy rocznie) dodatkowo często korzysta się z glebogryzarki, np. spalinowej. Z drobnych narzędzi niezbędne są m.in. grabie, motyka, sekatory (jedno- i dwuręczny), piła, konewka, wąż ogrodowy z pistoletem. Oprócz tego zwykle jednym z pierwszych zakupów jest kosiarka (lub robot koszący). Ciężko wyobrazić sobie pielęgnację ogrodu bez niej, w końcu w prawie każdym ogrodzie jest trawnik.
Po drugie – narzędziownia
W ogrodzie potrzebne jest zabezpieczona „przestrzeń” do przechowywania narzędzi i sprzętu ogrodniczego. W przypadku, gdy nie ma się na to miejsca w budynku gospodarczym (lub nie posiada się takiego) czy garażu najlepiej kupić narzędziownię. Domek narzędziowy może być drewniany lub metalowy, to sprawa gustu. Zwykle ustawia się go w części gospodarczej działki, więc walory dekoracyjne schodzą na dalszy plan. Natomiast warto oszacować, jaki rozmiar obiektu jest potrzebny. W praktyce z upływem czasu w każdej narzędziowni będzie brakowało miejsca. Człowiek, zwłaszcza ogrodnik ma tendencję do zagracania (czytać: zajmowania wolnych powierzchni). Niektóre modele narzędziowni mają pożyteczne modyfikacje, np. drewutnie.
Po trzecie – tunel foliowy
Większość właścicieli ogrodów uprawia warzywa na swoje potrzeby. Co prawda rzadko są w stanie uniezależnić się od zakupów na targu czy w sklepie, ale pragną mieć chociaż trochę własnych warzyw. W ogrodzie można testować gatunki i odmiany, które są niedostępne lub trudno dostępne w sklepach, np. gigantyczną kalarepę, fioletową marchew, sałatę łodygową, endywię czy ogórek meksykański. Dlatego tunel foliowy jest niezbędny. Pozwala na wcześniejszą uprawę warzyw, w tym nowalijek, a także efektywną uprawę warzyw ciepłolubnych, np. pomidora wielkoowocowego (koktajlowe lepiej radzą sobie na świeżym powietrzu), papryki, bakłażanu, melona czy choćby kawonu (arbuza). Przy wyborze tunelu foliowego istotny jest rozmiar, materiał konstrukcji (np. stal, aluminium, tworzywo sztuczne), a także materiał pokryciowy. Dobre jakościowo folie mają gramaturę przynajmniej 140 g/m2. Zbrojenie z włókna dodatkowo zwiększa odporność na rozdarcia. Warto zwrócić uwagę na oznaczenia folii, np. UV2, UV4, UV6. Im większa liczba, tym wyższa szansa, iż materiał wytrzyma przez wiele sezonów.
Po czwarte – wszystko, co potrzebne do trawnika
Nowy trawnik zwykle zakłada się na siedlisku czy ROD, gdyż bywa tak, iż obecny przypomina obraz nędzy i rozpaczy. Puste miejsce, zdziczała trawa (której pozwoliło się zakwitnąć), krecie kopce i wiele innych „uchybień”, które psują estetykę. Dlatego pracę należy wykonać porządnie, od początku. Powinno się dopasować mieszankę traw do stanowiska i typu gleby. Można także postawić na szybsze, ale droższe rozwiązanie – trawnik z rolki. Niezależnie od wyboru metody zakładania, zaleca się zainwestować trochę więcej – w siatkę przeciw kretom. Umieszcza się ją na wyrównanym, oczyszczonym terenie i przysypuje kilkucentymetrową warstwą podłoża. Zapobiega zniszczeniu trawnika przez uciążliwe gryzonie, także norniki. Dodatkowo warto zainstalować na trawniku automatyczny system nawadniania. To inwestycja, która zwraca się w przyszłości. Trawa w ogrodzie jest podlewania najczęściej (poza warzywami), a automatyzacja znacznie zmniejsza zużycie wody.
Po piąte – strefa rekreacyjna
Ogród nie tylko cieszy oczy i żywi, ale jest miejscem szeroko pojętnego relaksu. Dlatego już w pierwszym roku po zakupie działki, po wybudowaniu domu czy przejęciu ROD chciałoby się mieć kameralny zakątek do wypoczynku. Sytuacja jest prosta przy posiadaniu domu z tarasem. Wystarczy zakupić meble ogrodowe. W pozostałych przypadkach potrzebne są większe inwestycje. Często stawia się na altany, które służą do spędzania czasu z rodziną czy znajomymi, a w ciepłych miesiącach choćby do spożywania posiłków. Niezbędny w polskich ogrodzie jest grill, jak obyć się bez niego? Z początku można postawić na tańszy grill węglowy. Docelowo najlepsze jakościowo są grille gazowe. Te dobrze wyposażone w zasadzie można nazwać pełnoprawnymi kuchniami letnimi.
Nie bez powodu w wykazie zabrakło…roślin. Ich jednak nie trzeba rekomendować. zwykle są kupowane od razu, w końcu to najprzyjemniejsza część zakładania ogrodu. Warto jednak trzymać się zasady: najpierw sprawdzam czy jest miejsce i warunki są odpowiednie, a dopiero potem kupuję. Praktyka pokazuje, iż większość miłośników zieleni robi zupełnie odwrotnie.
fot. ogrodosfera.pl, pixabay.com
#landing-content-2#