Idź do domu! Tam sobie pogadamy! rzucił ze złością Maksymilian. Jeszcze tylko tego brakuje, żeby przechodniów zabawiać awanturą! No to proszę bardzo! prychnęła Waleria. Wielka mi rzecz! Walerio, nie grzesz! pogroził jej Maksymilian. Pogadamy w domu! Ojej, jaki groźny! odrzuciła warkocz do tyłu i ruszyła w kierunku domu. Maksymilian poczekał, aż Waleria odejdzie na tyle […]