Czasem jeszcze budzę się w środku nocy i pytam siebie, kiedy mój ojciec zdołał nam wszystko odebrać. Miałam piętnaście lat, kiedy to się wydarzyło. Mieszkaliśmy w niewielkim, ale zadbanym domu gdzieś na obrzeżach Torunia meble były proste, lodówka wypełniała się w weekendy, gdy mama robiła zakupy, a rachunki prawie zawsze płaciła na czas. Byłam wtedy […]