Według najnowszych wyliczeń grudzień może okazać się znacznie cieplejszy od wieloletniej normy. Największe odchylenie temperatury prognozowane jest na wschodzie Polski.
Najnowsze wyliczenia amerykańskiego modelu CFSv2 E3 wskazują, iż początek zimy 2026/2027 może przynieść w Polsce wyraźną dodatnią anomalię temperatury. Oznacza to, iż średnia temperatura całego grudnia byłaby wyższa od wartości charakterystycznych dla tego miesiąca w latach 1991–2020.
Pogoda na grudzień 2026. Temperatura powyżej normyZ analizy przedstawionej przez Wirtualną Polskę wynika, iż dodatnia anomalia może objąć cały kraj. Jej skala nie będzie jednak wszędzie taka sama.
Największe odchylenie prognozowane jest we wschodniej części Polski. Na Suwalszczyźnie, Podlasiu, Mazowszu, Lubelszczyźnie oraz części Podkarpacia średnia miesięczna temperatura może być wyższa od normy o 3–3,5 st. C, a lokalnie choćby więcej.
Taką zmianę mogą szczególnie odczuć mieszkańcy okolic Suwałk, Białegostoku, Łomży, Warszawy, Siedlec, Lublina i Rzeszowa. Są to regiony, w których w grudniu często jako pierwsze pojawiają się silniejsze mrozy oraz dłużej utrzymująca się pokrywa śnieżna.
Na zachodzie również będzie cieplejŁagodniejsza anomalia prognozowana jest w zachodniej części kraju. W rejonie Szczecina, Gorzowa Wielkopolskiego, Zielonej Góry, Poznania i Wrocławia temperatura może przekraczać normę z lat 1991–2020 o około 1,5–2,5 st. C.
Nie oznacza to, iż zachód Polski będzie chłodniejszy od pozostałych regionów. Chodzi jedynie o wielkość odchylenia względem lokalnej normy klimatycznej. Przeciętna temperatura grudnia jest na zachodzie kraju wyższa niż na Podlasiu czy Suwalszczyźnie, dlatego choćby mniejsza anomalia może oznaczać stosunkowo łagodną aurę.
Czy w grudniu nie będzie mrozu i śniegu?Prognoza średniej miesięcznej nie pozwala stwierdzić, jaka pogoda wystąpi konkretnego dnia. Temperatura wyższa od normy o ponad 3 st. C nie oznacza więc, iż przez cały grudzień będzie ciepło, a śnieg i mróz w ogóle się nie pojawią.
Nadal możliwe są kilkudniowe ochłodzenia, nocne spadki temperatury poniżej zera oraz opady śniegu. Jednocześnie okresy zimowej pogody mogą być przeplatane wyraźnymi odwilżami i napływem łagodnego powietrza.
Jeżeli obecny scenariusz się utrzyma, trwała pokrywa śnieżna na nizinach może mieć większe problemy z utrzymaniem się. Częściej mogą występować opady deszczu lub deszczu ze śniegiem. Nie można też wykluczyć gołoledzi, zwłaszcza podczas opadów pojawiających się po wcześniejszym wychłodzeniu gruntu.
Skąd może napłynąć cieplejsze powietrze?Tak duża dodatnia anomalia sugeruje, iż w grudniu mogłaby dominować cyrkulacja sprzyjająca napływowi łagodnych mas powietrza znad Atlantyku oraz z południowo-zachodniej części Europy. Taki układ ograniczałby możliwość długotrwałego spływu arktycznego chłodu nad Polskę.
Na obecnym etapie nie można jednak dokładnie wskazać rozmieszczenia niżów i wyżów, które pojawią się za kilka miesięcy. Modele sezonowe pokazują przede wszystkim prawdopodobny kierunek zmian oraz średnie wartości dla dłuższego okresu, a nie szczegółowy przebieg pogody dzień po dniu.
Czym jest prognoza CFSv2 E3?CFSv2 to amerykański system służący do przygotowywania prognoz klimatycznych i sezonowych. Oznaczenie E3 odnosi się do zespołu obliczeń wykorzystujących najnowsze dane początkowe. Prognoza nie jest pojedynczym pomiarem, ale wynikiem wielu symulacji komputerowych.
Amerykańskie Centrum Prognoz Klimatycznych zastrzega, iż prezentowane anomalie modelu CFSv2 nie są oficjalną prognozą sezonową NOAA. Stanowią jeden z elementów wykorzystywanych przez meteorologów do przygotowywania szerszych analiz. NOAA Climate Prediction Center
Czy prognoza na grudzień może się jeszcze zmienić?Prognozy przygotowywane z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem są obarczone dużą niepewnością. Kolejne aktualizacje mogą zmienić zarówno przewidywaną skalę anomalii, jak i jej rozmieszczenie nad Polską.
IMGW przypomina, iż długoterminowe wyliczenia należy traktować orientacyjnie. Nagłe i lokalne zjawiska atmosferyczne, a także różnice między poszczególnymi modelami, uniemożliwiają dokładne opisanie pogody z tak dużym wyprzedzeniem. IMGW-PIB
Obecne dane nie odpowiadają więc jeszcze na pytanie, czy Boże Narodzenie będzie białe. Pokazują jednak, iż grudzień 2026 może przynieść znacznie więcej łagodnych okresów, niż wynikałoby to z wieloletnich średnich. Wiarygodniejszy obraz początku zimy poznamy dopiero w kolejnych aktualizacjach modeli.










