Gosia i przyjaciółka spacerowały po parku, gdy nagle zobaczyły mężczyznę i kobietę. Przytulali się, a on szeptał jej coś do ucha. Kobieta promiennie się uśmiechała. Gosia patrzyła na nich szeroko otwartymi oczami i nie mogła oderwać wzroku. – Gosiu, co takiego? Gosiu! – zdziwiona zapytała przyjaciółka. – Nic, chodźmy – nagle powiedziała Gosia. Dziewczyny pożegnały się. Gosia szła do domu i wydawało jej się, iż to po prostu niemożliwe! – Tato, jak to się stało? Jak mogłeś tak zrobić z mamą?! – nie mogła uwierzyć w to, co zobaczyła.

naszkraj.online 15 godzin temu
Jagoda i jej przyjaciółka wędrowały po Łazienkowskim parku, gdy nagle dostrzegły parę mężczyznę i kobietę. Stań się w objęcia, a on szeptał coś do jej ucha. Kobieta uśmiechała się szeroko, jakby świat rozkwitał. Jagoda patrzyła na nich oczami pełnymi otwartym zdumieniem, nie potrafiąc odwrócić wzroku. Jagodo, co ty? Jagodo! wykrzyknęła przyjaciółka, zaskoczona. Nic takiego. Chodźmy […]
Idź do oryginalnego materiału