O procesie tworzenia fabuły i pokazywaniu poprzez bohaterów społecznych problemów Magdalena Jaroch rozmawiała z pisarką Katarzyną Kowalewską. Głównym tematem spotkania była najnowsza książka pisarki „Żakiet w kwiatki” – w której znajdziemy historię Agnieszki, której wydaje się, iż w jednej chwili traci wszystko.
Co znajdziemy w opisie książki?
Życie często stawia nas przed niespodziewanymi wyzwaniami, które zmuszają do przewartościowania wszystkiego, co znaliśmy. Czasem jednak to właśnie te trudności otwierają drzwi do prawdziwej wolności, odnalezienia wewnętrznej siły i ścieżki prowadzącej do autentycznego „ja”. To podróż, którą każda z nas w pewnym momencie może odbyć, szukając swojego miejsca w świecie pełnym zmienności.
Właśnie taką transformację przechodzi Agnieszka, bohaterka porywającej powieści obyczajowej „Żakiet w kwiatki. Duże Litery” autorstwa Katarzyny Kowalewskiej. W wieku czterdziestu pięciu lat, w ułamku sekundy, jej dotąd stabilny i uporządkowany świat nagle się rozpada. Bez ostrzeżenia traci pracę, zwolniona przez człowieka, którego uważała za bliskiego przyjaciela. Ta zdrada boli podwójnie, a perspektywa znalezienia nowego zatrudnienia nie wydaje się prosta w obliczu narastających wątpliwości i obaw. Ale zawodowe perturbacje to dopiero początek burzy, która przetacza się przez jej życie. Najbliżsi, którzy powinni być ostoją, również nie szczędzą jej wrażeń.

Fot. archiwum prywatne (zdjęcie główne), Radio Ziemi Wieluńskiej (zdjęcie książki)













