Google wysłał mnie do Chin. Jeden drobiazg wywołał chaos

telepolis.pl 2 godzin temu
Po powrocie z krótkiej podróży wszystko wydawało się normalne. Do czasu, gdy Google nagle zaczął traktować mnie jak mieszkańca odległego kraju.Są problemy, które od razu wiadomo, skąd się biorą. Nie działa Internet? Awaria operatora. Telefon nie łapie zasięgu? Pewnie...
Idź do oryginalnego materiału