Po co gminie nowy plan?We wniosku dopytywano między innymi o konkretne obszary, które pojawiły się w zmienionym planie.„Jakie konkretne zapisy MPZP uległy zmianie? Chodzi w szczególności o przeznaczenie terenów, parametrów zabudowy – wysokości, linii i ograniczeń środowiskowych” - poruszono w jednym z pytań.Autor dokumentu zapytał również, jakie konkretne skutki przyniosą przyjęte niedawno zmiany – nie tylko dla samych mieszkańców, ale i potencjalnych inwestorów. Zapytał w końcu o konkretne przesłanki, jakie towarzyszyły działaniom zmierzającym do wprowadzenia zmian w planie.„Czy proces został zainicjowany przez gminę, czy też przez podmioty zewnętrzne? Na przykład właścicieli nieruchomości lub inwestorów. jeżeli inwestorów, to jakich?” - dopytywano we wniosku.Poruszono też aspekty ekonomiczne – czy wprowadzenie zmian przełożyło się na wzrost wartości określonych, uprzywilejowanych terenów?„Czy zmiany planu generują lub wygenerują w przyszłości koszty dla budżetu gminy (np. budowa lub rozbudowa dróg, sieci technicznych, infrastruktury publicznej) oraz jaka jest szacunkowa wartość tych inwestycji. Czy zmiany mają charakter systemowy i czy wpisują się w długofalową politykę przestrzenną giny Sawin?” - to kolejny wątek, jaki został poruszony w dokumencie.Autor wniosku próbował również ustalić, w jakim stopniu w proces zmian zostali zaangażowani sami mieszkańcy gminy.„Czy mieszkańcy lub instytucje zgłaszały swoje uwagi i czy zostały one rozpatrzone i uwzględnione lub odrzucone?” - zapytał wnioskodawca w kolejnym punkcie.Kilka pytań poświęcono również, przyjętemu podczas tych samych obrad, Gminnemu Programowi Rewitalizacji Gminy Sawin na lata 2024-2030.„Jakie zadania inwestycyjne i społeczne przewidziano w ramach programu rewitalizacji? Jakie źródła finansowania przewidziano w ramach tego programu? W jaki sposób mieszkańcy będą mogli uczestniczyć w realizacji tego programu?” - to najważniejsze kwestie dotyczące programu.Uwadze wnioskodawcy nie umknęły również zmiany w składzie komisji skarg, wniosków i petycji. Dopytywał o powody ich wprowadzenia.Rekreacja i budownictwo mieszkaniowe - na to stawiają władzeSekretarz urzędu Anna Łubkowska zaznaczyła, iż zmiany o charakterze planistycznym zostały wprowadzone de facto przy pomocy trzech uchwał. Dwie z nich dotyczą zmian w części tekstowej dokumentów przyjętych jeszcze w 2004 i 2005 roku. Trzecia uchwała planistyczna, jaka pojawiła się w porządku obrad ostatniej sesji, dotyczy natomiast, jak wskazała urzędniczka, gminnego terenu zlokalizowanego w pobliżu zbiornika retencyjnego „Niwa”.Co więc konkretnie zmieniło się w tekstowej, opisowej części uchwalonych przed laty miejscowych planów zagospodarowania?„Zmianie uległy jedynie zapisy dotyczące parametrów gminnych dróg. Te określone w uchwałach z lat 2004 i 2005 nakazywały budowanie dróg w sposób niegospodarny, nieadekwatny do potrzeb, generujący niepotrzebne koszty. Zmiana przyjęta w kolejnej uchwale dotyczyła przeznaczenia terenu. Nieruchomość gminna, o której mowa, była przeznaczona pod usługi. W myśl nowych przepisów cały teren zostanie podzielony na części. Wśród nich znajdą się tereny pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, letniskową z dopuszczalną realizacją usług nieuciążliwych a także tereny zielone z usługami handlu i gastronomii. Plan terenu dopełni droga publiczna, która zapewni odpowiednią dostępność komunikacyjną” - zapewniła sekretarz urzędu.Nadmieniła również, iż zmiany, jakie wprowadzono w częściach tekstowych planów, uniemożliwiają realizację nowych inwestycji.„Realizację nowych przedsięwzięć umożliwia jedynie ostatnia uchwała, która dotyczy gminnej nieruchomości. Zgodnie z nowym przeznaczeniem terenu, mogą być na nim realizowane inwestycje dotyczące mieszkalnictwa, turystyki, handlu, gastronomii oraz inwestycje drogowe” - doprecyzowała Łubkowska.Zapewniła również, iż zmiany tekstowe nie wpłyną na zmiany w przestrzeni ani też na środowisko naturalne. Jako dowód podała fakt, iż w trakcie trwania procedury urząd zobligowany był do uzyskania zgód od Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz Powiatowego Inspektora Sanitarnego.Do prac nad dokumentami gmina przystąpiła z własnej inicjatywy. Przede wszystkim dlatego, iż przyjęte przed ponad 20 laty zapisy straciły na aktualności. Należało dostosować je do obowiązujących standardów. Dzięki przyjęciu nowych uchwał gmina będzie w stanie uniknąć niepotrzebnych wydatków.„Wprowadzenie zmian przełoży się na znacznie prostszą i mniej kosztowną realizację inwestycji drogowych. Dodatkowo będziemy dysponowali również terenami pod zabudowę jednorodzinną dla nowych mieszkańców naszej gminy. Natomiast tereny zielone, które zostały wydzielone z nieruchomości gminnej, będą mogły zostać zagospodarowane na potrzeby turystyki i rekreacji naszych mieszkańców” - zauważyła sekretarz, informując dodatkowo, iż żaden z mieszkańców nie wniósł swoich dodatkowych uwag.Odniosła się również do wątpliwości w sprawie Gminnego Programu Rewitalizacji. W odpowiedzi zawarła uwagę, iż wszystkie najważniejsze informacje i ustalenia są zawarte w samym programie. Precyzuje on również, jakie konkretnie zadania inwestycyjne i społeczne zamierzają podjąć władze, aby przywrócić zdegradowanym terenom ich podstawowe funkcje. Realizacja zadań będzie możliwa przede wszystkim dzięki zewnętrznym dofinansowaniom – przy niewielkim zaangażowaniu środków własnych gminy.Dlaczego jednak wprowadzono zmiany w składzie komisji? Zasadniczy powód to odejście ze składu rady Kamila Łubkowskiego.Czytaj także:Gm. Sawin. Polityczne powiązania i działania promocyjne. Niełatwe pytania we wniosku o publiczną informacjęGm. Sawin. Inwestycja w Bukowie Wielkiej i Łukówku w zasięgu ręki. Trwa analiza ofert potencjalnych wykonawcówGm. Sawin. Śmieciowi wykonawcy okazali łaskę. Jeden z noworocznych problemów gmina ma już z głowyGm. Wierzbica. Inwestycje inwestycjami, ale trzeba znaleźć wykonawców