Gładka tafla zamiast potarganego puchu. Piekny efekt bez wizyty w salonie
Zdjęcie: Młoda kobieta z długimi, blond, rozrzuconymi włosami, szeroko uśmiechnięta, patrząca prosto w obiektyw na jednolitym, jasnobeżowym tle.
Gdy temperatura spada, a powietrze staje się suche, fryzura przestaje przypominać tę z letnich zdjęć. Pojawia się puszenie, końcówki się łamią, a pod czapką włosy tracą objętość i blask. Do tego dochodzi wiatr, wilgoć, centralne ogrzewanie - mieszanka, która potrafi zmęczyć choćby najlepiej pielęgnowaną czuprynę. Dlatego właśnie teraz jest najlepszy moment, by zafundować swoim włosom domowe spa: rytuał regeneracji, który odbuduje strukturę, doda połysku i sprawi, iż czapka przestanie być wrogiem, a stanie się tylko sezonowym dodatkiem.












