
Dźwięk dzwonków, kierdel owiec ciągnący drogą, bacowie i juhasi w tradycyjnych strojach, muzyka oraz tłumy obserwatorów – jesień w Karpatach oznacza czas redyków. We wrześniu i październiku 2026 roku widowiskowe przejścia stad odbędą się w wielu miejscowościach Małopolski. Nie zabraknie mocnego sądeckiego akcentu. Redyk zaplanowano m.in. w Jazowsku i Obidzy, a trzydniowe wydarzenie szykuje Szczawnica. Sprawdzamy, gdzie i kiedy warto się wybrać.
Jesienny redyk to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów pasterskiej tradycji polskich Karpat. Dziś wydarzenia związane z powrotem stad z górskich pastwisk są nie tylko podtrzymywaniem wielowiekowego zwyczaju, ale również dużymi wydarzeniami turystycznymi i kulturalnymi.
W 2026 roku pierwsze z zapowiadanych wydarzeń odbędzie się już we wrześniu. Najwięcej redyków przypadnie jednak na październik.
Redyki jesienne 2026. Gdzie i kiedy?
Według opublikowanego kalendarza tegoroczne redyki zaplanowano w następujących miejscowościach:
Zawoja – 19 września 2026 r.
Jedno z pierwszych jesiennych spotkań z pasterską tradycją odbędzie się w Zawoi, u podnóża Babiej Góry.
Ochotnica Górna – 2–3 października 2026 r.
Tutaj wydarzenie potrwa dwa dni. Ochotnica i Gorce są miejscem wyjątkowo silnie związanym z tradycjami pasterskimi, dlatego redyk ma tam szczególną oprawę.
Jazowsko/Obidza – 3 października 2026 r.
To data, którą warto zapisać szczególnie na Sądecczyźnie. 3 października redyk odbędzie się w rejonie Jazowska i Obidzy w gminie Łącko. To właśnie tutaj tradycja pasterska przez cały czas pozostaje żywą częścią lokalnej kultury.
Rabka-Zdrój – 3 października 2026 r.
Tego samego dnia wydarzenie zaplanowano w Rabce-Zdroju.
Szczawnica – 8–10 października 2026 r.
Jedno z największych wydarzeń potrwa aż trzy dni. Pieniny i okolice Szczawnicy od pokoleń związane są z wypasem owiec, a jesienny redyk należy tam do najbardziej widowiskowych wydarzeń sezonu.
Redyk Bacy Klimowskiego w Nowym Targu – 11 października 2026 r.
Według dostępnego kalendarza wydarzenie planowane jest na 11 października, przy czym termin wskazywany jest na razie jako najbardziej prawdopodobny.
Kluszkowce – 17 października 2026 r.
Kolejne spotkanie z tradycją pasterską odbędzie się w Kluszkowcach, w niezwykle malowniczym otoczeniu Pienin i Jeziora Czorsztyńskiego.
Czarny Dunajec – 23–24 października 2026 r.
Dwudniowe wydarzenie zaplanowano również na Podhalu. Czarny Dunajec będzie jednym z ostatnich przystanków tegorocznego sezonu redykowego.
Ludźmierz – 25 października 2026 r.
Według obecnych informacji właśnie 25 października ma odbyć się redyk w Ludźmierzu. Także w tym przypadku termin wskazywany jest jako najbardziej prawdopodobny i może jeszcze ulec zmianie.
Czym adekwatnie jest redyk?
Słowo redyk oznacza uroczyste wyjście owiec na górskie pastwiska wiosną oraz ich powrót do gospodarstw jesienią.
Wiosenny redyk rozpoczyna sezon wypasu. Owce z wielu gospodarstw łączone są w większe stado, czyli kierdel, i pod opieką bacy oraz juhasów wyruszają na hale. Tam pozostają przez kolejne miesiące.
Jesienią sytuacja się odwraca. Po zakończeniu wypasu owce schodzą z gór, a stada są rozdzielane i wracają do swoich właścicieli. W tradycji pasterskiej był to niezwykle istotny moment kończący wiele miesięcy ciężkiej pracy na hali.
Współczesne redyki często przybierają formę dużych wydarzeń folklorystycznych. Towarzyszą im występy kapel i zespołów regionalnych, prezentacje zwyczajów pasterskich, kiermasze, degustacje regionalnych produktów oraz pokazy związane z kulturą górali.

Jazowsko i Obidza z mocnym sądeckim akcentem
Dla mieszkańców Sądecczyzny szczególnie interesujący będzie 3 października. Wtedy redyk ma przejść przez Jazowsko i Obidzę.
Okolice Łącka mają długie tradycje związane z pasterstwem. Górskie polany Beskidu Sądeckiego od stuleci były wykorzystywane do sezonowego wypasu zwierząt, a ślady tej kultury można odnaleźć do dziś w lokalnych zwyczajach, kuchni czy nazewnictwie.
Blisko Sądecczyzny będzie można zobaczyć również trzydniowy redyk w Szczawnicy w dniach 8–10 października.
To nie jest tylko atrakcja dla turystów
Choć widok kilkuset owiec maszerujących drogą robi ogromne wrażenie i przyciąga aparaty fotograficzne oraz telefony, redyk ma znacznie głębsze znaczenie.
To pozostałość systemu gospodarowania, który przez setki lat kształtował krajobraz Karpat. Wypas owiec wpływał na wygląd górskich hal, rozwój osadnictwa, kuchnię, rzemiosło, muzykę i kulturę mieszkańców gór.
Dzisiaj redyki przypominają o tej historii i pozwalają zobaczyć tradycję nie w muzealnej gablocie, ale na żywo – z bacą, juhasami, psami pasterskimi i przede wszystkim całym kierdlem owiec.
Warto pamiętać, iż część podanych terminów może jeszcze ulec zmianie. W przypadku redyków Bacy Klimowskiego w Nowym Targu oraz w Ludźmierzu daty wskazywane są w tej chwili jako najbardziej prawdopodobne. Przed wyjazdem warto więc sprawdzić aktualne komunikaty organizatorów.
Jedno jest pewne – jesień 2026 roku zapowiada się wyjątkowo dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć jedną z najbardziej widowiskowych tradycji polskich Karpat. A mieszkańcy Sądecczyzny będą mieli redyk praktycznie na wyciągnięcie ręki.
















