Gdy weszłam do windy naszej kamienicy w Warszawie, w środku stała już kobieta, która trzymała moje klucze do mieszkania. Przez chwilę pomyślałam, iż się mylę, iż to tylko chwilowe zamieszanie. Ale nie breloczek był ten sam, małe niebieskie serce, które podarowała mi przed laty moja siostra, Magdalena. Kobieta wyglądała na około czterdzieści lat, miała krótkie […]