Festiwal będzie czynny codziennie od 20 marca do 6 kwietnia.
Główną atrakcją jest wystawa wielkich kolorowych pisanek. Na miejscu znajdziemy m.in. jajka z wizerunkiem Harry'ego Pottera, SpongeBoba, Piratów z Karaibów i innych postaci ze znanych bajek lub filmów.
Wróciła karuzela, kolejka górska Dragon, autodrom czy "latające słonie". Najmłodsi mogą też spróbować swoich sił w zbijaniu puszek i zawalczyć o wybranego przez siebie pluszaka.
Wokół placu na Starym Rynku ustawiono charakterystyczne drewniane budki. Kupicie tam nie tylko przekąski, ale również rękodzieło - są dziergane zabawki i masa wielkanocnych dekoracji.
Festiwal Pisanek. Ile zapłacimy za poszczególne atrakcje?
Jeśli chodzi o liczbę atrakcji, a także ich ceny, od bożonarodzeniowego jarmarku wiele się nie zmieniło.
Tym razem ustawiono nieco mniej stoisk, jednak może ich jeszcze przybyć - my odwiedziliśmy Festiwal zaledwie dzień po otwarciu.
Co można tam znaleźć i ile trzeba będzie zapłacić?
Najpierw pod lupę weźmiemy potrawy i napoje. Ich ceny kształtują się następująco:
- zakręcone ziemniaki - 18 zł,
- gofry - od 10 zł za suchy lub z cukrem pudrem do 15 zł za gofra z bitą śmietaną i polewą,
- kołacze - od 28 do 32 zł,
- churrosy - od 30 do 35 zł,
- gorąca czekolada - od 18 zł za mały kubek do 22 zł za duży,
- lemoniada - 12 zł.
Więcej trzeba będzie wydać na poszczególne atrakcje.
Przejazd kolejką górską to koszt 30 zł za osobę, karuzelą łańcuchową - 35 zł/os. Jeden samochodzik na autodromie również kosztuje 35 zł, ale mogą usiąść w nim dwie osoby.
Najtańszą opcją dla najmłodszych są "latające słonie". Koszt przejazdu sięga 25 zł. Najwięcej zapłacimy za zbicie puszek - trzy rzuty kosztują 40 zł. W tym przypadku dostajemy jednak nagrodę w postaci maskotki.












