Eksperci są pewni, iż stylizacja księżnej Kate miała ukryte znaczenie. Nie wszystko jednak ich zachwyciło

gazeta.pl 1 godzina temu
15 stycznia w zamku Windsor odbyło się przyjęcie dla żeńskiej reprezentacji Anglii w rugby. Uwagę przykuła stylizacja księżnej Kate. O ocenę poprosiliśmy stylistkę Ewę Rubasińską-Ianiro oraz stylistę Bartosza Satorę.
Księżna Kate ma za sobą bardzo trudne chwile. W marcu 2024 roku żona księcia Williama wyjawiła, iż choruje na nowotwór. Po zakończonym leczeniu księżna Walii wróciła do wykonywania obowiązków i publicznych wyjść. 9 stycznia świętowała 44. urodziny. Z tej okazji opublikowała wyjątkowe nagranie, na którym podkreśliła swoją bliskość z naturą. - Zastanawiam się nad tym, jak bardzo jestem wdzięczna za to, iż rzeki płyną w nas z łatwością, zmywają lęki, oczyszczają i uzdrawiają. Aby pojednać się z naszymi łzami i odkryć, co to znaczy żyć - przekazała. Teraz żona księcia Williama pojawiła się na wydarzeniu, a styliści Ewa Rubasińska-Ianiro oraz Bartosz Satora przyjrzeli się jej stylizacji.

REKLAMA







Zobacz wideo Sablewska o stylu księżnej Kate. Ma jasne zdanie



Księżna Kate w czerwonym stroju. Tak wyglądała na przyjęciu
15 stycznia księżna Kate zorganizowała przyjęcie dla Red Roses, czyli żeńskiej reprezentacji Anglii w rugby. Impreza odbyła się w zamku Windsor. Celem tego wydarzenia było świętowanie zwycięstwa zawodniczek w Pucharze Świata we wrześniu 2025 roku. Przypomnijmy, iż księżna Kate jest patronką związku sportowego Rugby Football Union. Na przyjęciu pojawiły się m.in. Marlie Packer, Zoe Aldcroft oraz Megan Jones. Uczestniczki prezentowały swoje medale i chętnie rozmawiały z księżną Kate, której stylizacja skradła show. Żona księcia Williama brylowała na wydarzeniu w czerwonym garniturze. Zestawiła go z klasycznymi szpilkami oraz minimalistyczną biżuterią. Po zdjęcia zapraszamy do naszej galerii.
Księżna Kate Otwórz galerię


Ekspertka o stylizacji księżnej Kate. "Czerwień nie pojawia się tu przypadkiem"
Ewa Rubasińska-Ianiro zwróciła uwagę na kolor kreacji księżnej Kate. - Czerwień nie pojawia się tu przypadkiem. To kolor energii, siły, życia. Ma dawać sygnał: jestem obecna, jestem w formie, jestem w grze. Biel przy twarzy i przy dekolcie to klasyczny trik, znany od dekad. Stosowała go Marilyn Monroe, stosowała Coco Chanel, aby rozświetlić cerę, dodać świeżości, przyciągnąć spojrzenie do twarzy. Stąd słynne białe kołnierzyki, perły, brylanty - wszystko, co odbija światło i daje efekt 'blasku' na eventach - powiedziała nam. Wspomniała także o kroju garnituru. - Nowoczesny garnitur jest tu zaprojektowany niezwykle świadomie. Luźniejszy krój, więcej powietrza wokół sylwetki, brak opięcia. Szerokie spodnie, miękka linia ramion, ale rozszerzona marszczeniami i zebrana delikatnie w talii z przedłużeniem na biodra - dodała.


Stylista nie był zachwycony kreacją księżnej Kate. To mu się nie podobało
Bartosz Satora również podkreślił, iż kluczowym elementem kreacji księżnej Kate był jej kolor. - Intensywna czerwień jest piękna, dobrze współgra z wnętrzem i spaja całość stylizacji, dodając jej wyrazistości oraz elegancji - powiedział nam. Co z krojem stylizacji? Konstrukcyjna forma garnituru, oparta na dość sztywnych ramionach, jako główny zamysł projektowy, była z większym rozmachem i powodzeniem prezentowana na wybiegach przez Muglera. Oczywiście, skala odwagi i ekspresji w jego projektach była znacznie większa, co jest zupełnie naturalne. Warto jednak zwrócić uwagę nie na samą dosłowność porównania, ale na samą formę. U Muglera miała ona w sobie więcej 'szlachetności', wynikającej z konstrukcji podkreślającej kobiecą sylwetkę. A to właśnie sylwetka powinna stanowić punkt odniesienia, szczególnie przy tak przemyślanych, architektonicznych stylizacjach - słyszymy.
Zdaniem Satory w kreacji zabrakło "odrobiny ryzyka i modowej odwagi". - Podsumowując, gdybym był księżną Kate, prawdopodobnie nie wybrałbym tego czerwonego garnituru. Na pewno jednak inaczej bym się do niego uczesał. Zajmując się wizerunkiem, wiem, jak ogromną rolę odgrywa fryzura: potrafi uratować cały look albo, bez zbędnego dramatyzmu, skutecznie go unieszkodliwić - powiedział. Zdaniem stylisty strój księżnej Kate nie był strzałem w dziesiątkę. - Być może przemawia przeze mnie świadomość jej naturalnych walorów, które w takich okolicznościach mogłyby zostać wykorzystane odważniej. Życzyłbym jej, aby przestała bać się modowego określania siebie - oczywiście przez cały czas z pełnym szacunkiem do pełnionej funkcji - podsumował.
Idź do oryginalnego materiału