Dziś rano osiemnastoletnia dziewczyna urodziła córeczkę. Zaraz potem napisała pismo, zamówiła taksówkę i wyszła ze szpitala, nie oglądając się za siebie. choćby przez chwilę nie podejrzewała, jaka „niespodzianka” spotka jej maleństwo w tym miejscu… Gdy późnym wieczorem przyjechaliśmy z mężem do szpitala w Poznaniu, otoczeni dziwnym półmrokiem i dźwiękiem stukających kafli, nasze serca przepełniała dziwna […]