Dzisiaj mijają właśnie trzy lata, odkąd w moim schowku samochodowym spoczywają te pieniądze. Tysiąc złotych, których nigdy nie wydam. Był wtedy także 14 lutego. Warszawa tonęła w różowych balonach, pluszowych króliczkach i tłumach przed kwiaciarniami. Pracowałem jako taksówkarz i przez okno patrzyłem na ten cały zgiełk: szczęśliwe pary, uściski, śmiechy. Całość przypominała mi głośny, kolorowy […]