DZIŚ DZIEN NIEPODLEGŁOŚCI PERU
BOGACTWO ZNIEWOLONE PRZEZ HISZPANÓW
Peru ze stolicą w Limie zamieszkiwane w tej chwili przez 35 mln mieszkańców jest czterokrotnie większe od Polski. Oddalone od nas o 12 000 km (18 godzin lotniczych). Położone w zachodniej części Ameryki Południowej sąsiaduje od południa z Chile i Boliwią, od wschodu z Brazylią, od północy z Kolumbią i Ekwadorem. Od zachodu aż 2400 km wybrzeża graniczy z Oceanem Spokojnym. Kraj bardzo zasobny w bogactwa naturalne (złoto, srebro, miedź) był celem grabieży wielu imperiów. Zaczęło się już w 1542 roku kiedy to historyczne Imperium Inków z rządem w Cusco zostało podbite przez Hiszpanów. Kraj pozostawał pod bezwzględnym panowaniem najeźdźcy aż przez 279 lat czyli do 28 lipca 1821 r. Tylko w ciągu pierwszego stulecia Hiszpański podbój doprowadził do śmierci od 8 do 12 milionów (80% – 90% populacji) rdzennych mieszkańców Peru. Powodem były epidemie chorób przywiezionych z Europy (Ospa, Odra, Tyfus), wyniszczająca praca przymusowa m.in w kopalniach oraz rzezie, mordy i tłumienie powstań. Prawie 300 lat okupacji kraju to niszczenie rdzennej kultury i bezwzględny wyzysk rodzimych surowców tj. srebro, złoto, rtęć, miedź, kora chinowa, wełna alpak, czy liście koki. W tym okresie Hiszpanie wywieźli z Peru ponad 350 ton złota i 16 000 ton srebra tj. dzisiejsza wartość 120 miliardów złotych.
To także czas wyzysku darmowej przymusowej siły roboczej milionów Indian oraz sprowadzonych tu ponad 100 tys. niewolników z Afryki głównie z Angoli, Konga, Gwinei oraz z Azji. Szacuje się, iż około 1,5 miliona Afrykanów zginęło na Oceanie Atlantyckim jeszcze przed dotarciem do portów obu Ameryk z powodu przeludnienia na statkach, odwodnienia oraz chorób, takich jak ospa. Na plantacjach trzciny cukrowej i bawełny młody niewolnik, kupiony w wieku 15 -20 lat, dożywał średnio około 35 lat. Przez wiele dziesięcioleci nauczanie odbywało się wyłącznie w języku hiszpańskim, przyczyniło się do analfabetyzmu i porzucania nauki przez część uczniów oraz zaniku bogactwa rdzennych języków.
MOC RÓŻNORODNOŚCI
Ten tragiczny okres doprowadził do wymieszania się wielu grup etnicznych i trzech ras: białej, indiańskiej i afrykańskiej. Dlatego dziś etnicznie Peru to w 6% ludność pochodzenia europejskiego, 61% to Metysów oraz 26% ( 8 mln) Indian. W Peru używa się aż 48 języków rdzennych. To połączenie różnych kultur i narodów sprawiło, kraj zyskał wyjątkowo bogatą kulturę, kuchnię, muzykę oraz własną, niepowtarzalną tożsamość narodową. Różnorodność dotyczy także natury. Mamy tu trzy skrajnie różne strefy, od Oceanu Spokojnego, przez wysokie Andy, aż po dżunglę Amazonii. Najwyższym szczytem Peru jest Huascarán 6768 m n.p.m. Oficjalnie występuje tu aż 38 typów klimatu oraz niezwykłym bogactwem flory i fauny – 4000 odmian ziemniaków oraz 5500 gatunków roślin, które nie rosną naturalnie nigdzie indziej na świecie.
28 lipca 1821 r. NIEPODLEGŁOŚĆ
Podczas walk o niepodległość wprowadzono biało – czerwoną kokardę narodową jako znak rozpoznawczy żołnierzy Armii Wyzwoleńczej. Przypięta po lewej stronie piersi, na wysokości serca, jest noszona przez cały lipiec podczas obchodów Święta Niepodległości. Peru nie było pierwszym państwem Ameryki Południowej, które uzyskało niepodległość, jednak odegrało najważniejszą rolę strategiczną. Było głównym ośrodkiem hiszpańskiej potęgi wojskowej na kontynencie. Dopóki Hiszpanie kontrolowali terytorium Peru, pozostałe kraje Ameryki Południowej były stale zagrożone ponowną inwazją. Dodatkowo Peru dysponowało ogromnymi bogactwami mineralnymi. Srebro stanowiło jedno z głównych źródeł finansowania wojsk kolonialnych. Odebranie Hiszpanii kontroli nad tymi zasobami oznaczało poważny cios dla jej imperium w Ameryce. Ostatecznie niewolnictwo zostało zniesione 3 grudnia 1854 roku, czyli około trzydzieści lat wcześniej niż w Hiszpanii. Akt zniesienia niewolnictwa ogłosił tymczasowy prezydent Peru Ramón Castilla, syn matki pochodzenia metyskiego i ojca kreolskiego pochodzenia hiszpańskiego.
35 LAT – BOGACTWA PTASICH ODCHODÓW
Z powodu odkrycia wartości i bogactwa odchodów ptasich “GUANO”, Peru było stać na milionowe odszkodowania za niewolnictwo dla samych żyjących niewolników oraz ich właścicieli. Potęgę tego nawozu pochodzącą od trzech gatunki ptaków morskich – kormorana i głuptaka peruwiańskiego oraz pelikana chilijskiego doskonale znały lokalne kultury andyjskie tysiące lat przed przybyciem Europejczyków. Za zabicie ptaka morskiego lub nielegalne wtargnięcie na wyspy w okresie lęgowym w tamtych czasach groziła kara śmierci. Dugi raz Peru odkryło “Guano” w 1845 i zbijało fortunę na eksporcie tego nawozu do Europy. Niestety to odkrycie było powodem wojen z Hiszpanią, Chile i USA które chciały przejąć peruwiańskie wyspy z guano. Była to wojny z Hiszpanią (1864–1866), która była próbą odzyskania kolonii. Została ona wygrana także dzięki Polakowi Ernestowi Malinowskiemu, który został bohaterem narodowym Peru. Była to także kosztowna przegrana “Wojna o Pacyfik i Saletrę” z Chile (1879–1883), której efektem była utrata wielu cennych ziem i złóż oraz udana czasowa grabież wysp Lobos przez USA (1852). Popularność surowca skończyła się po 35 latach w 1879 roku kiedy naukowcy w Europie opracowali chemiczne nawozy sztuczne. Popyt gwałtownie spadł, a Peru straciło swoje główne źródło dochodu i zbankrutowało w roku (1876).Były tego cztery powody:
– Złudzenie wiecznego bogactwa,
– Przejedzenie kapitału i korupcja,
– Życie na kredyt (m.in z W. Brytanii)
– Monopolizacja i utrata kontroli. Rząd oddał wyłączne prawo do sprzedaży guano w Europie francuskiemu domowi handlowemu w zamian za pokrywanie bieżących długów państwa, co całkowicie uzależniło Peru od zagranicznych bankierów. Oddając długi Peru musiało oddać Wielkiej Brytanii Kolej i wszelkie złoża Guano. Z upływem lat kraj zaczął podnosić się z kolan dzięki eksporcie kauczuku, miedzi, cynku oraz uprawie bawełny.
DZISIEJSZY ROZWÓJ GOSPODARCZY i UBÓSTWO OBYWATELI
W drodze do teraźniejszości w latach 1980–2000 państwem wstrząsnął krwawy terror Świetlistego Szlaku wywołanym przez maoistowską partyzantkę dążącą do krwawego obalenia władzy. Brutalny terror, zamachy i czystki etniczne doprowadziły do śmierci blisko 70 tysięcy ludzi. Głównymi ofiarami tej tragedii padli najubożsi, rdzenni mieszkańcy andyjskich wiosek, a symbolicznym ciosem dla Polski było zamordowanie w 9 sierpnia 1991 roku dwóch polskich misjonarzy franciszkanów w Pariacoto Ojców Zbigniewa Strzałkowskiego i Michała Tomaszka. 5 grudnia 2015 roku zostali oni błogosławieni w Chimbote w Peru, a d momentu ich beatyfikacji w 2015 roku stali się oni jednymi z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych męczenników, a ich groby są miejscem masowych pielgrzymek.
Z perspektywy 2026 roku, Peru jest jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek w Ameryce Południowej, opierającą się na nowoczesnym górnictwie (miedź, złoto), eksporcie rolniczym (awokado, borówki) oraz masowej turystyce (Machu Picchu). Sol peruwiański, czyli waluta kraju, jest w tej chwili uznawany za jedną z najbardziej stabilnych walut w Ameryce Łacińskiej. Niestety nie przekłada się to na sytuację społeczną. Przy minimalnym wynagrodzeniu 1130 soli czyli 1 247 zł, Peru walczy z takimi problemami, jak analfabetyzm (4,7%) oraz ubóstwo obejmujące aż 26% (8,5 miliona obywateli).
Z tego powodu wielu Peruwiańczyków musiało opuścić kraj. Poza jego granicami mieszka ich w tej chwili ponad 3,5 miliona. Z tegoczego około 0,7 mln w USA a 1,1 miliona w Europie. Zdecydowana większość wybrała Hiszpanię, gdzie mieszka około 0,5 mln, oraz Włochy (300 tys.). Polska pozostaje krajem o niewielkiej diasporze peruwiańskiej – mieszka tu około 2–3 tysięcy obywateli Peru.
NIERÓWOŚCI GEOGRAFICZNE I SZARA STREFA
Bogactwo Peru jest skoncentrowane niemal wyłącznie na wybrzeżu i w stolicy. Tymczasem w górzystych rejonach (np. Cajamarca czy Huancavelica) oraz w dżungli ubóstwo sięga aż 70%. Tamtejsze społeczności indiańskie są odcięte od dróg, szpitali i edukacji. 70-75% Peruwiańczyków w pracuje w szarej strefie – bez umów, ubezpieczeń i stałych pensji. Są to uliczni sprzedawcy, drobni rolnicy czy kierowcy moto-taksówek. Zarabiają z dnia na dzień; nie płacą podatków, ale też państwo nie oferuje im żadnej ochrony w razie choroby, utraty pracy czy katastrof klimatycznych.
CHRONICZNA KORUPCJA
Kolejny powód to chroniczna korupcja i paraliż polityczny. Prawie każdy prezydent z ostatnich dwudziestu lat był zamieszany w gigantyczne afery korupcyjne lub kończył w więzieniu. Pieniądze wypracowane z podatków od wielkich kopalni miedzi i złota są marnowane przez urzędników zamiast trafiać na budowę szkół czy wodociągów (blisko 27% Peruwiańczyków – 8 mln – wciąż nie ma stałego dostępu do wody pitnej). Podobnie jak w czasach “ery guano”, gospodarka Peru przez cały czas opiera się głównie na eksporcie surowców nieprzetworzonych (miedzi, złota, cynku). Przemysł wydobywczy generuje ogromne zyski dla budżetu państwa, ale tworzy bardzo mało miejsc pracy dla zwykłych ludzi. Dochody i korzyści z tego bogactwa nie trafiają do większości społeczeństwa. Wiele rodzin odczuwa rosnące trudności z powodu wysokich cen żywności i podstawowych produktów. Kraj eksportując surowce do Chin USA i UE jest od nich całkowicie zależny.
POCZUCIE SZCZĘŚCIA i LICZBA SAMOBÓJSTW
Polska jest dwa razy bardziej szczęśliwa. Zajmuje w tym światowym rankingu 30. miejsce, a Peru dopiero 60-70 na świecie. Wpływa na to niestabilność polityczna, bieda oraz brak zaufania do instytucji publicznych, choć naturalny latynoamerykański optymizm i silne więzi rodzinne częściowo amortyzują te problemy. Widać to jednym z najniższych wskaźników samobójstw w obu Amerykach. Co szokujące, w Polsce rocznie odbiera sobie życie cztery razy więcej osób niż w Peru. W Polsce 4700 czyli 13 osób dziennie a w Peru 500-1300 czyli 4 osoby dziennie. Z czego to wynika? W Polsce przyczynami są presja społeczna i stereotypy męskości, osamotnienie i kryzysy relacyjne, problemy ekonomiczne i długi oraz kryzys psychiatrii dziecięcej. W Peru przyczynami są przemoc domowa i macierzyństwo nieletnich oraz brak dostępu do opieki psychiatrycznej szczególnie na prowincji. Tak mała ilość samobójstw w tym kraju to efekt silnych więzi rodzinnych i lokalnych oraz głęboka wiara katolicka oraz odporność psychiczna. W kulturze latynoskiej i andyjskiej jednostka rzadko zostaje całkowicie sama ze swoimi problemami. Rodzina i lokalna społeczność stanowią potężną sieć wsparcia emocjonalnego, katolicyzm traktuje samobójstwo jako grzech śmiertelny, co dla wielu osób stanowi silną barierę psychiczną. W obliczu trudności oraz ograniczonego wsparcia ze strony państwa wielu Peruwiańczyków zakłada własne małe firmy i dzięki pomysłowości oraz wytrwałości stara się poprawić swoją sytuację życiową.
SILNE WIĘZI RODZINNE I SZACUNEK DLA SENIORÓW
W Peru więzi rodzinne odgrywają niezwykle istotną rolę, a osoby starsze cieszą się dużym szacunkiem. Te wartości są wsparciem dla osób starszych i ostoją dla trudnych niestabilnych politycznie i ekonomicznie czasów w tym kraju.
DZIEŃ MATKI obchodzony jest co roku w drugą niedzielę maja. Tego dnia rodziny spotykają się w domach lub wspólnie wychodzą do restauracji, które są zwykle całkowicie zapełnione. Matki otrzymują kwiaty, czekoladki i prezenty jako wyraz miłości, wdzięczności i szacunku.
RODZINNA NIEDZIELA
Bardzo istotną peruwiańską tradycją jest również “Rodzinna Niedziela”. Jest to wyjątkowy dzień przeznaczony na wspólne spędzanie czasu przy obiedzie. Dom dziadków wypełnia się wujkami, ciociami, kuzynami i wnukami, którzy spotykają się przy dużym stole, aby wspólnie zjeść tradycyjne peruwiańskie potrawy. Najpiękniejszym momentem jest sobremesa – czas po posiłku, kiedy wszyscy rozmawiają, wspominają rodzinne historie, śmieją się i wzmacniają więzi międzypokoleniowe.
DZIEŃ ZMARŁYCH 1 – 2 listopada, łącząc wiarę katolicką z dawnymi tradycjami andyjskimi wywodzącymi się z kultury Inków, w Peru obchodzi się również Dzień Zmarłych. Nie jest to smutne święto, ale radosna uroczystość poświęcona duchowemu spotkaniu z bliskimi, którzy odeszli. Na cmentarzach gra żywa radosna muzyka, rodziny rozkładają koce bezpośrednio przy grobach. Jedzą tam tradycyjne potrawy, np. lechón (pieczone prosię), chlebki „Tanta Wawa”, piją piwo oraz lokalny alkohol chicha. Część jedzenia i napojów wylewa się lub kładzie bezpośrednio na grobie dla zmarłego.
TANIEC I RUCH FIZYCZNY
W społeczeństwie o tak silnych więziach rodzinnych starzenie się wiąże się z wieloma zmianami emocjonalnymi. Ważnym elementem zachowania dobrego zdrowia i samopoczucia jest tu aktywność fizyczna. Wśród najpopularniejszych zajęć dla seniorów znajdują się taniec Marineranorteña (tradycyjny taniec Peru), udział w wydarzeniach religijnych, pływanie oraz bezpłatne spacery i zajęcia rekreacyjne organizowane przez lokalne samorządy.
TYLKO 15% MIESZKAŃCÓW PERU TO SENIORZY!
Osoby w wieku 60 lat i więcej stanowią tylko 15% całej populacji Peru, czyli ponad 5 milionów. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w Polsce, gdzie liczba seniorów wynosi około 10 milionów, czyli jest dwukrotnie większa niż w Peru i stanowi około 30% całej populacji kraju. Co ważne nie wynika to z krótszej długości życia, ale z młodszej struktury demograficznej społeczeństwa. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu Peruwianki rodziły znacznie więcej dzieci niż obecnie, dlatego kraj ma dziś bardzo liczną grupę ludzi młodych. W Polsce natomiast od wielu lat utrzymuje się niski wskaźnik urodzeń, a społeczeństwo gwałtownie się starzeje. Ze względu na systematyczny wzrost liczby osób starszych w ostatniej dekadzie prognozy wskazują, iż do 2050 roku liczba seniorów w Peru osiągnie około 9,5 miliona osób.
TYLKO 40 % SENIORÓW OTRZYMUJE EMERYTURĘ
W Peru wiek emerytalny wynosi 65 lat dla obu płci. Co jednak szokujące w Peru ponad 60% seniorów nie otrzymuje żadnej emerytury i na starość zostaje całkowicie bez środków do życia. Wynika to z gigantycznej szary strefy (70–75% nieformalnego zatrudnienia), w której pracownicy nie odprowadzają składek. Jest to spowodowane barierami biurokratycznymi, wysokimi kosztami prowadzenia firmy, wysokimi kosztami pracy oraz brakiem zaufania do instytucji państwowych. jeżeli Peruwiańczyk widzi olbrzymią korupcję i niesprawiedliwość nie ufa Państwu, nie chce płacić podatków i ucieka w szarą strefę. Ta fatalna sytuacja finansowa seniorów to także efekt braku oszczędności oraz wcześniejsze wypłaty środków emerytalnych. W czerwcu 2025 roku państwo podniosło minimalną emeryturę do 500 soli miesięcznie (około 560 PLN). Mimo tej podwyżki świadczenie to przez cały czas pozostaje bardzo niskie w porównaniu z Polską, gdzie przeciętna minimalna emerytura wynosi 3, 5 razy więcej czyli 1 710 PLN. choćby po podwyżce wysokość emerytury nie wystarcza na pokrycie kosztów podstawowych potrzeb życiowych. W rezultacie wiele osób starszych jest uzależnionych finansowo od swoich rodzin, a część z nich przez cały czas pracuje z konieczności.
W PERU 50% SENIORÓW przez cały czas PRACUJE
Z tego powodu w Peru pracuje 55% seniorów czyli 5 razy więcej seniorów niż w Polsce, gdzie procent aktywności zawodowej 60+ wynosi ok. 10%. Większość z nich utrzymuje się z handlu ulicznego, sprzedając owoce, słodycze lub inne drobne produkty. Najważniejsze problemy osób starszych w Peru to duża liczba chorób przewlekłych, niewystarczające emerytury oraz ryzyko zaniedbania i opuszczenia. Według dostępnych danych 78,9% seniorów cierpi na co najmniej jedną chorobę przewlekłą, jedynie 35,3% jest objętych systemem emerytalnym, a 52% doświadczyło jakiejś formy przemocy lub nadużyć emocjonalnych.Polscy i peruwiańscy seniorzy mają podobną długość życia. Kobiety w Polsce żyją 82 lata czyli 2 lata dłużej niż w Peru, gdzie statystycznie dożywają 80 lat. Tymczasem mężczyźni w Peru żyją 76 lat czyli o jeden rok dłużej gdzie ich średni wiek życia wynosi 75 lat. Oznacza to, iż różnica między kobietami i mężczyznami wynosi w Peru tylko 4 lata a w Polsce aż 7 lat. Peruwiańscy mężczyźni, mimo gorszej ochrony zdrowia, zyskują dzięki zdrowszej diecie, mniejszej izolacji społecznej i mniejszemu obciążeniu chorobami cywilizacyjnymi.
UNIWERSYTETY TRZECIEGO WIEKU
W Peru tradycyjne Uniwersytety Trzeciego Wieku (UTW) w formule znanej z Polski praktycznie nie istnieją jako osobne instytucje – nie ma tam odrębnej, ogólnokrajowej sieci takich placówek. Edukacja, aktywizacja i integracja seniorów w Peru realizowane są w zupełnie inny sposób, głównie dzięki dwóch alternatywnych systemów:1. Programy uniwersyteckie dla seniorów (Programas de Adulto Mayor). Zamiast tworzyć osobne UTW, największe peruwiańskie uniwersytety otwierają specjalne, wydzielone programy akademickie i kursy przeznaczone wyłącznie dla osób starszych: UNEX (Universidad de la Experiencia): Najbardziej znany odpowiednik polskiego UTW, prowadzony od 2000 roku przez prestiżowy Papieski Uniwersytet Katolicki Peru (PUCP). Oferuje seniorom stacjonarne i wirtualne wykłady, warsztaty zdrowia psychicznego oraz kursy rozwijające funkcje poznawcze.
2. Programa Senior: Prowadzony przez Katolicki Uniwersytet San Pablo (UCSP), skupiający się na nauczaniu starszych osób psychologii, obsługi nowych technologii oraz zdrowego starzenia się.
3. Universidad del Adulto Mayor: Programy ciągłej edukacji wspierane przez m.in. Peruwiańskie Stowarzyszenie Srebrnej Ekonomii, oferujące kursy dopasowane do potrzeb osób w wieku dojrzałym
4. Państwowe Centra CAM (Główna alternatywa dla UTW)
Ponieważ programy uniwersyteckie są często płatne i dostępne głównie w dużych miastach, rolę masowych Uniwersytetów Trzeciego Wieku w Peru przejął państwowy system ubezpieczeń zdrowotnych (EsSalud) poprzez tzw. CAM (Centros del Adulto Mayor). W całym kraju działają setki takich centrów. Są one darmowe dla emerytów i seniorów. To właśnie tam miliony starszych Peruwiańczyków codziennie realizują to, co w Polsce robi się na UTW: uczą się języków, obsługi telefonów i komputerów, tańczą, malują, uprawiają gimnastykę oraz organizują wspólne wycieczki krajoznawcze.
OPIEKA SENIORALNA
W Peru oficjalnie działa 390 domów opieki dla osób starszych, znanych jako Centra Opieki Stacjonarnej dla Osób Starszych (CEAPAM). Około 84% z nich to placówki prywatne, natomiast jedynie 16% należy do sektora publicznego lub organizacji charytatywnych. Prywatne placówki są drogie, przez co dla uboższej części społeczeństwa stają się całkowicie niedostępne. Dodatkowy problem to skrajny centralizm i jakość usług. Aż 271 z 390 wszystkich placówek znajduje się wyłącznie w stolicy Limie i jej okolicach. Poza stolicą seniorzy wymagający stałej opieki są niemal całkowicie pozbawieni profesjonalnej pomocy instytucjonalnej, a ciężar opieki w 100% spada na ich rodziny. Poza tym kontrola wykazała, iż z 390 domów opieki aż 226 placówek (58%) działało bez formalnej akredytacji Ministerstwa Kobiet i Populacji Wrażliwych. Oznacza to, iż ponad połowa takich miejsc w kraju nie spełniała minimalnych standardów bezpieczeństwa i opieki medycznej. W kulturze Peru oddanie seniora do domu opieki wciąż jest traktowane jako ostateczność i wyraz porażki rodziny. Jednak dynamiczne starzenie się społeczeństwa zmusza ten kraj do pilnej reformy systemu opieki nad osobami niesamodzielnymi. Organizacje pozarządowe działające na rzecz seniorów współpracują ze sobą, aby chronić prawa osób starszych, przeciwdziałać przemocy oraz zapewniać pomoc żywnościową i wsparcie psychologiczne, szczególnie na terenach najbardziej potrzebujących. Do najważniejszych należą HelpAge International, Krajowe Stowarzyszenie Osób Starszych Peru (ANAM Peru) oraz CASPAM. Organizacje te monitorują przestrzeganie praw emerytalnych, przeciwdziałają wykorzystywaniu finansowemu seniorów oraz wzmacniają ich samodzielność w obliczu niewystarczającego wsparcia ze strony państwa.
JAK POPRAWIĆ JAKOŚĆ ŻYCIA SENIORÓW W PERU
Odwiedzając Peru, realnie i bezpośrednio możemy wesprzeć peruwiańskich seniorów, ponieważ turystyka jest dla wielu z nich jedynym źródłem dochodu i alternatywą dla braku państwowej emerytury. Ponieważ w Peru aż 60% osób starszych nie otrzymuje żadnego świadczenia emerytalnego, turyści z całego świata stają się dla nich kluczowym „systemem socjalnym”. W skali roku Peru odwiedza łącznie około 4,1 miliona turystów z całego świata, z czego blisko 600 000 stanowią mieszkańcy Europy, a około 11 000 to obywatele Polski. Głównym celem turystów odwiedzających Peru są zabytki cywilizacji Inków, surowe krajobrazy wysokich Andów oraz dziewicza Amazonia. Kraj posiada 13 obiektów wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO oraz jeden z Siedmiu Nowych Cudów Świata – Machu Picchu. Turystyka przynosi bezpośrednie dochody tysiącom rodzin, w tym wielu seniorom sprzedającym rękodzieło, tradycyjne tkaniny i lokalne produkty spożywcze. Dodatkowo, oferując noclegi w gospodarstwach wiejskich oraz uczestnicząc w turystyce społecznościowej, osoby starsze mogą uzyskiwać stałe dochody bez konieczności wykonywania ciężkiej pracy fizycznej.








