Nowe badania przynoszą pesymistyczny obraz w kwestii żywienia polskich dzieci.
Jak informuje Polska Agencja Pracy, niewesołe dane przynosi raport Banków Żywności zatytułowany „Ukryty głód dzieci”. Dokumentuje on złe tendencje zarówno w kwestii niedożywienia dzieci i młodzieży, jak również w sferze odżywania ich produktami kiepskiej jakości i niezdrowymi.
Główne wnioski raportu przygotowanego przez Banki Żywności mówią, iż 23,2% dzieci nie ma w szkole nic na drugie śniadanie. 35% dzieci nawadnia się napojami słodzonymi – a tylko 21,5% wodą. 15,3% ogółu dzieci bywa głodnych często lub zawsze w domu, w drodze do szkoły lub w szkole. 36,2% dzieci wskazuje, iż najczęściej ma w szkole „coś słodkiego” (drożdżówkę, batonik, czekoladę), a 7,4% „coś słonego” (np. chipsy) zamiast pełnowartościowego drugiego śniadania. Ponad 18% dzieci nie ma codziennego dostępu do obiadu. Aż 73% dzieci zauważa sytuacje, gdy ich rówieśnicy dzielą się jedzeniem, w tym w sporej części przypadków dlatego, iż ktoś inny nie ma nic do jedzenia.
Jednocześnie z głodem i niedożywieniem występuje z powodu niskiej jakości posiłków problem nadwagi i otyłości – Polska jest europejskim liderem pod względem skali zjawiska.













