Dziennik mojego nowego początku Gdy skończyłem 45 lat, wszystko w moim świecie runęło. Żona odeszła ode mnie, a w dodatku przekonała do siebie naszego syna, nastawiając go przeciwko mnie. Nagle zostałem sam bez nikogo, z kim mógłbym podzielić się smutkiem czy radością. Aby jakoś utrzymać dach nad głową, podjąłem pracę jako woźny w szkole podstawowej […]