W niedzielny wieczór do Straży Miejskiej w Gdańsku trafiło zgłoszenie o zwierzęciu przywiązanym do drzewa. Choć zaniepokojona mieszkanka nie potrafiła dokładnie określić gatunku, była pewna, iż potrzebna jest szybka pomoc. Strażnicy nie kryli zaskoczenia, kiedy dotarli na miejsce.