W pierwszych pięciu miesiącach roku odnotowuje się dramatyczny spadek turystyki na Kubie - wyspę odwiedziło niespełna 360 tys. turystów, co oznacza spadek o ponad połowę względem poprzedniego roku. Równocześnie dochodzi do zamykania się hoteli i ograniczania ruchu lotniczego, co potęguje kryzys ekonomiczny na Kubie.