Jak wskazuje serwis „Świat Gwiazd”, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy co roku przyciąga setki tysięcy wolontariuszy i miliony widzów przed telewizory. Ale za barwnymi relacjami i radosnymi serduszkami kryje się mniej widoczny świat napięć, emocji i debat, które decydują o tym, jak naprawdę funkcjonuje ta największa w Polsce akcja charytatywna.
WOŚP – wyjątkowa inicjatywa i fenomen na skalę świata
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli polskiej solidarności. Co stycznia niemal cała Polska zatrzymuje się, by obserwować finał akcji, niezależnie od wieku, miejsca zamieszkania czy przekonań politycznych.
Od swojego powstania w 1993 roku WOŚP wspiera publiczną służbę zdrowia, koncentrując się przede wszystkim na pomocy dzieciom i seniorom poprzez zakup nowoczesnego sprzętu medycznego. Z biegiem lat akcja przekształciła się w zjawisko społeczne, które nie tylko zbiera miliony złotych, ale przede wszystkim mobilizuje ludzi do działania i doświadczenia wspólnoty.
Nie brak jednak kontrowersji. Krytycy zwracają uwagę na sposób prowadzenia zbiórek, polityczne powiązania czy osobowość samego Owsiaka. Dla niektórych problematyczne jest także to, iż ogromna część ratowania życia dzieci i seniorów zależy od inicjatywy prywatnej, a nie wyłącznie od państwa. Debaty o finansowaniu służby zdrowia w Polsce i roli prywatnych organizacji w sferze publicznej powracają z każdym finałem.
Wpis Dominiki Chorosińskiej wywołał burzę
Choć Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy od lat budzi silne emocje, czasem wystarczy jeden prosty wpis w sieci, aby wywołać prawdziwą burzę. Tak było niedawno w przypadku Dominiki Chorosińskiej, aktorki znanej m.in. z serialu „M jak miłość”. Jej post na Facebooku w mgnieniu oka rozprzestrzenił się w internecie, wywołując lawinę komentarzy i natychmiast stając się tematem dyskusji.
Nie chodziło jednak o samą ideę WOŚP, ale o sposób, w jaki Chorosińska poruszyła temat. W poście zadała pytanie dotyczące wspierania różnych organizacji charytatywnych – wydawałoby się neutralne, a dla wielu odbiorców okazało się prowokacyjne. Jeden krótki wpis wystarczył, by w sieci rozpętała się debata pełna emocji, pokazując, jak delikatną materią bywają sprawy społecznej solidarności w polskim internecie.
Wpis Dominiki Chorosińskiej miał na pierwszy rzut oka neutralny, wręcz niewinny charakter – proste pytanie o to, kto wspiera WOŚP, a kto np. Caritas, mogło wyglądać jak zwykła obserwacja społeczna. W rzeczywistości jednak posta uruchomił prawdziwą lawinę emocji. Komentarze gwałtownie przerodziły się w gorącą debatę, w której internauci wyrażali zarówno swoje poparcie, jak i krytykę wobec samej idei WOŚP, sposobu organizacji finału, a także w szerszym kontekście – wobec całego systemu zbiórek charytatywnych w Polsce.
Jak wskazuje serwis „Świat Gwiazd”, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy co roku przyciąga setki tysięcy wolontariuszy i miliony widzów przed telewizory. Ale za barwnymi relacjami i radosnymi serduszkami kryje się mniej widoczny świat napięć, emocji i debat, które decydują o tym, jak naprawdę funkcjonuje ta największa w Polsce akcja charytatywna.
WOŚP – wyjątkowa inicjatywa i fenomen na skalę świata
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli polskiej solidarności. Co stycznia niemal cała Polska zatrzymuje się, by obserwować finał akcji, niezależnie od wieku, miejsca zamieszkania czy przekonań politycznych.
Od swojego powstania w 1993 roku WOŚP wspiera publiczną służbę zdrowia, koncentrując się przede wszystkim na pomocy dzieciom i seniorom poprzez zakup nowoczesnego sprzętu medycznego. Z biegiem lat akcja przekształciła się w zjawisko społeczne, które nie tylko zbiera miliony złotych, ale przede wszystkim mobilizuje ludzi do działania i doświadczenia wspólnoty.
Nie brak jednak kontrowersji. Krytycy zwracają uwagę na sposób prowadzenia zbiórek, polityczne powiązania czy osobowość samego Owsiaka. Dla niektórych problematyczne jest także to, iż ogromna część ratowania życia dzieci i seniorów zależy od inicjatywy prywatnej, a nie wyłącznie od państwa. Debaty o finansowaniu służby zdrowia w Polsce i roli prywatnych organizacji w sferze publicznej powracają z każdym finałem.
Wpis Dominiki Chorosińskiej wywołał burzę
Choć Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy od lat budzi silne emocje, czasem wystarczy jeden prosty wpis w sieci, aby wywołać prawdziwą burzę. Tak było niedawno w przypadku Dominiki Chorosińskiej, aktorki znanej m.in. z serialu „M jak miłość”. Jej post na Facebooku w mgnieniu oka rozprzestrzenił się w internecie, wywołując lawinę komentarzy i natychmiast stając się tematem dyskusji.
Nie chodziło jednak o samą ideę WOŚP, ale o sposób, w jaki Chorosińska poruszyła temat. W poście zadała pytanie dotyczące wspierania różnych organizacji charytatywnych – wydawałoby się neutralne, a dla wielu odbiorców okazało się prowokacyjne. Jeden krótki wpis wystarczył, by w sieci rozpętała się debata pełna emocji, pokazując, jak delikatną materią bywają sprawy społecznej solidarności w polskim internecie.
Wpis Dominiki Chorosińskiej miał na pierwszy rzut oka neutralny, wręcz niewinny charakter – proste pytanie o to, kto wspiera WOŚP, a kto np. Caritas, mogło wyglądać jak zwykła obserwacja społeczna. W rzeczywistości jednak posta uruchomił prawdziwą lawinę emocji. Komentarze gwałtownie przerodziły się w gorącą debatę, w której internauci wyrażali zarówno swoje poparcie, jak i krytykę wobec samej idei WOŚP, sposobu organizacji finału, a także w szerszym kontekście – wobec całego systemu zbiórek charytatywnych w Polsce.









