Choć dla wielu odbiorców korespondencja może wyglądać niepozornie, jej zignorowanie może mieć poważne konsekwencje finansowe. ZUS informuje w niej o zmianach dotyczących zwrotu nienależnie pobranych świadczeń oraz o nowych numerach rachunków bankowych, na które należy wpłacać zaległości.
Sprawa dotyczy osób, które muszą zwrócić m.in. emerytury, renty rodzinne czy zasiłki chorobowe wypłacone bez podstawy prawnej.
Kiedy ZUS żąda zwrotu pieniędzy?ZUS przypomina, iż każdy, kto pobrał świadczenie, do którego nie miał prawa, ma obowiązek je zwrócić. Nie zawsze chodzi o celowe działanie — często problem wynika z opóźnionego przekazania informacji lub niepełnych danych, informuje Fakt.
Najczęstsze sytuacje, w których powstaje zadłużenie wobec ZUS, to m.in. brak poinformowania o dodatkowych dochodach wpływających na prawo do świadczenia, zbyt późne zgłoszenie zmian w sytuacji rodzinnej lub zawodowej, przedłożenie nieprawidłowych dokumentów lub niepełnych danych, a także pobieranie pieniędzy po śmierci osoby uprawnionej. Zdarzają się również przypadki nadużyć, np. nieprawidłowego wykorzystywania zwolnień lekarskich.
Skala problemu jest dużaChoć danych za 2025 rok jeszcze nie opublikowano, statystyki z poprzedniego roku pokazują, iż zjawisko nie jest marginalne. W 2024 roku ZUS wypłacił ponad 27,6 tys. nienależnych świadczeń na łączną kwotę przekraczającą 84,7 mln zł. Do tego dochodzą zasiłki chorobowe — w ponad 13 tys. spraw stwierdzono nienależne wypłaty o wartości ponad 76 mln zł. Znaczna część tej kwoty dotyczyła nieprawidłowego wykorzystywania zwolnień lekarskich.
ZUS podkreśla, iż są to dane dotyczące liczby spraw, a nie konkretnych osób. W praktyce najczęściej jedna sprawa dotyczy jednej osoby, choć nie jest to reguła.
Nowe konta i centralizacja w LegnicyPowodem wysłania pism są zmiany organizacyjne. Obsługa spraw związanych ze zwrotem nienależnie pobranych świadczeń została scentralizowana w Oddziale ZUS w Legnicy. To właśnie stamtąd prowadzona jest teraz korespondencja oraz podejmowane są czynności związane z dochodzeniem należności.
Zmianie uległy także numery rachunków bankowych, na które należy dokonywać wpłat. ZUS zdecydował się poinformować dłużników listownie, ponieważ część osób miała wątpliwości, czy korespondencja dotycząca zmiany konta nie jest próbą oszustwa (phishingu).
Zakład uspokaja, iż pisma są autentyczne, a zmiana rachunków wynika wyłącznie z nowego modelu obsługi spraw.
Co grozi za brak wpłaty?ZUS przypomina, iż brak reakcji może uruchomić procedurę egzekucyjną. jeżeli należność nie zostanie uregulowana w terminie i nie zostanie zawarta umowa ratalna, Zakład najpierw wyśle wezwanie do zapłaty, a następnie upomnienie przedegzekucyjne. Kolejnym krokiem może być wszczęcie egzekucji administracyjnej przez Dyrektora Oddziału ZUS w Legnicy.
Dobra wiadomość jest taka, iż osoby, które nie są w stanie spłacić długu jednorazowo, mogą złożyć wniosek o ulgę — na przykład o rozłożenie należności na raty lub odroczenie terminu spłaty.
Dlaczego warto dokładnie czytać listy z ZUS?Nowa korespondencja nie jest jedynie formalnością. Zawiera najważniejsze informacje o tym, gdzie i w jaki sposób uregulować zobowiązanie. Wpłata na nieaktualny rachunek może nie zostać prawidłowo zaksięgowana, co w praktyce oznacza dalsze narastanie problemu.
ZUS apeluje, by nie ignorować pism, dokładnie sprawdzić dane i w razie wątpliwości skontaktować się bezpośrednio z Zakładem. W tym przypadku szybka reakcja może uchronić przed dodatkowymi kosztami oraz postępowaniem egzekucyjnym.









