Dziwne Sny o Konfiturze z Mniszka Skończyła się puszysta zima w powiatowym miasteczku w tym roku była miękka, i śniegu napadało jakby za dużo, ale mróz nie dokuczał zbytnio. Ale wszyscy już mieli jej dosyć, tęsknili za zielenią, za feerią barw, i za tym, by odłożyć ciężkie kurtki i szale na dno szafy. Nad Wisłą […]