Dotykasz klamki, drzwi samochodu albo metalowego regału i nagle czujesz krótkie, ostre ukłucie. Czasem widać choćby małą iskrę. To zwykle nie jest znak, iż „coś jest z tobą nie tak”, ale efekt elektryczności statycznej — zjawiska powszechnego, irytującego i szczególnie częstego zimą.
Nie chodzi o prąd w takim sensie, w jakim płynie on w gniazdku. W ubraniu, na skórze, na butach albo na przedmiotach wokół nas może gromadzić się ładunek elektryczny. Dopóki nie znajdzie wygodnej drogi ujścia, zostaje tam, gdzie jest. Metalowa klamka, poręcz albo karoseria auta są dla niego idealnym skrótem. Gdy ich dotykamy, ładunek wyrównuje się gwałtownie, a my czujemy charakterystyczne „kopnięcie”.
Skąd bierze się ten mały zimowy strzał
Elektryczność statyczna powstaje wtedy, gdy różne materiały stykają się ze sobą, ocierają i rozdzielają. W praktyce wystarczy przejść w skarpetach po dywanie, wstać z fotela, zdjąć polarową bluzę albo przesunąć się po tapicerce samochodu. W takich sytuacjach elektrony mogą przemieszczać się między powierzchniami, a ciało lub ubranie zyskuje ładunek.
Dlatego jednego dnia klamka nie robi nic, a następnego „strzela” niemal za każdym razem. Nie oznacza to, iż człowiek nagle stał się bardziej „naelektryzowany” jako organizm. Zwykle zmieniły się warunki: powietrze jest bardziej suche, ubranie ma więcej syntetycznych włókien, podeszwy lepiej izolują od podłoża, a pod stopami leży wykładzina lub dywan.
Największy winowajca? Suche powietrze. Zimą, gdy mieszkania i biura są intensywnie ogrzewane, powietrze w pomieszczeniach często staje się znacznie suchsze. Wilgoć pomaga ładunkom szybciej się rozpraszać. Gdy jej brakuje, pierwsza metalowa klamka może stać się miejscem gwałtownego wyładowania.
Znaczenie mają też materiały. Syntetyczne tkaniny, polar, nylon, poliester, sztuczne dywany, plastikowe krzesła i gumowe podeszwy tworzą zestaw, który sprzyja elektryzowaniu. Nie każdy element osobno musi być problemem, ale kilka takich czynników naraz wystarczy, by codzienne dotykanie metalu zamieniło się w serię drobnych, nieprzyjemnych ukłuć.
Dlaczego najbardziej boli w palec
Najczęściej dotykamy klamki opuszkiem palca, czyli bardzo wrażliwą częścią ciała. Gdy ładunek rozładowuje się właśnie w tym miejscu, krótkie wyładowanie może być zaskakująco nieprzyjemne. Wszystko dzieje się nagle, punktowo i na bardzo małej powierzchni skóry.
Ten sam ładunek można rozładować łagodniej. Wystarczy najpierw dotknąć metalu kluczem, monetą albo mniej wrażliwą częścią dłoni, na przykład kostkami. Iskra, jeżeli się pojawi, przeskoczy przez metalowy przedmiot albo rozłoży się na większej powierzchni kontaktu. Nie jest to magiczna sztuczka, tylko prosty sposób na mniej bolesne wyrównanie ładunków.
Podobnie działa trik przy wysiadaniu z samochodu. o ile często „kopią” cię drzwi auta, spróbuj najpierw chwycić metalową część drzwi, zanim całkiem oderwiesz się od fotela i postawisz obie nogi na ziemi. Ładunek będzie miał szansę rozładować się spokojniej, zamiast czekać na gwałtowny kontakt z karoserią.
Jak ograniczyć kopiące klamki w domu i pracy
Najlepszym początkiem jest powietrze. Gdy w mieszkaniu robi się bardzo sucho, problem elektrostatyki zwykle narasta. Pomaga nawilżacz, regularne wietrzenie, rośliny, rozsądne suszenie prania albo po prostu sprawdzenie wilgotności higrometrem. Nie chodzi o zamianę mieszkania w tropikalną szklarnię, ale o uniknięcie przesuszonego powietrza, które sprzyja elektryzowaniu wszystkiego wokół.
Warto też przyjrzeć się ubraniom. jeżeli „kopanie” powtarza się głównie w konkretnym zestawie, winna może być kombinacja syntetycznej bluzy, poliestrowej koszuli, rajstop, podszewki albo kurtki. Czasem wystarczy zamienić jedną warstwę na bawełnę, wiskozę, len lub inną mniej elektryzującą tkaninę. Pomóc mogą także płyny antystatyczne do płukania tkanin, spraye do ubrań i unikanie suszenia rzeczy „na wiór”.
Kolejny trop to buty. Gumowe podeszwy dobrze izolują, a to oznacza, iż ładunek może dłużej zostawać na ciele. W domu czasem pomaga zmiana kapci, zdjęcie bardzo izolujących butów albo ograniczenie kontaktu z elektryzującymi dywanikami. W biurze, gdzie są wykładziny, suche powietrze i plastikowe krzesła, problem bywa trudniejszy do całkowitego usunięcia, ale przez cały czas można go osłabić przez wilgotność, ubranie i sposób dotykania metalu.
Pomaga również dbanie o skórę dłoni. Bardzo sucha skóra może sprawiać, iż wyładowania są bardziej odczuwalne. Krem do rąk nie rozwiąże całego problemu, ale w połączeniu z lepszą wilgotnością powietrza i zmianą materiałów może zmniejszyć dokuczliwość zimowych „strzałów”.
Kiedy to już nie jest zwykła elektrostatyka
W większości codziennych sytuacji kopiąca klamka, sweter, wózek sklepowy czy drzwi auta oznaczają elektrostatykę. To zjawisko nieprzyjemne, ale krótkie i zwykle niegroźne. Problem zaczyna się wtedy, gdy „kopie” sprzęt podłączony do prądu albo metalowe elementy połączone z instalacją.
Jeśli czujesz prąd na obudowie pralki, lodówki, zmywarki, laptopa podłączonego do zasilacza, kranu, prysznica albo metalowego elementu w łazience, nie zakładaj, iż to tylko niewinna statyka. Może chodzić o uszkodzone urządzenie, problem z uziemieniem, wilgoć albo niesprawną instalację. Tego nie sprawdza się kolejnym dotknięciem. W takiej sytuacji trzeba odłączyć urządzenie, jeżeli da się to zrobić bezpiecznie, i skontaktować się z elektrykiem.
Niepokojące są też objawy po kontakcie z prądem: ból w klatce piersiowej, duszność, omdlenie, zaburzenia rytmu serca, oparzenie, silny skurcz mięśni, dezorientacja albo utrata przytomności. Wtedy nie mówimy już o kopiącej klamce, tylko o możliwym porażeniu prądem, które wymaga pilnej reakcji.
Klamka, która zimą „strzela”, zwykle nie mówi nic tajemniczego o naszym organizmie. Mówi raczej sporo o powietrzu w mieszkaniu, ubraniach, podłodze, butach i materiałach, którymi się otaczamy. Wystarczy zmienić kilka warunków, by ciało przestało zbierać ładunek jak mały akumulator — a codzienne otwieranie drzwi przestało kończyć się nerwowym cofnięciem ręki.
Źródło: Encyclopaedia Britannica, Health and Safety Executive, Mayo Clinic, Northeastern University, McGill University










