Jesienią wiele osób zauważa, iż podczas mycia, czesania czy suszenia włosów zostaje ich na szczotce znacznie więcej niż zwykle. Czy to przypadek? Niekoniecznie. U części osób rzeczywiście obserwuje się sezonowe nasilenie wypadania włosów, szczególnie pod koniec lata i jesienią.

Włosy przechodzą naturalny cykl wzrostu. Przez kilka lat rosną, następnie przechodzą w fazę spoczynku, a na końcu wypadają, robiąc miejsce nowym. Każdego dnia możemy tracić około 50–100 włosów i zwykle choćby tego nie zauważamy. Jesienią większa liczba włosów może jednocześnie przechodzić w fazę wypadania. Nie oznacza to od razu choroby czy trwałego przerzedzenia fryzury. U wielu osób sytuacja po kilku tygodniach wraca do normy. Nie wszystko jednak można zrzucić na porę roku. Do zwiększonego wypadania włosów mogą przyczyniać się również stres, niedobory żywieniowe, gwałtowne odchudzanie, problemy z tarczycą, anemia, zmiany hormonalne, przebyta choroba czy niektóre leki.
Co można zrobić w domu?
Zadbaj o białko – włos zbudowany jest przede wszystkim z keratyny, czyli białka. jeżeli dieta jest uboga w białko, organizm może ograniczać jego „wydatki” na włosy. W codziennym menu powinny znaleźć się m.in. jajka, ryby, chude mięso, jogurt, twaróg, fasola, soczewica, tofu, orzechy i nasiona.
Nie zapominaj o żelazie – niedobór żelaza jest jedną z częstszych przyczyn nasilonego wypadania włosów, szczególnie u kobiet. Naturalnymi źródłami żelaza są czerwone mięso, podroby, rośliny strączkowe, pestki dyni oraz zielone warzywa liściaste. Produkty roślinne warto łączyć z witaminą C, która poprawia przyswajanie żelaza. Nie warto jednak przyjmować preparatów z żelazem „na wszelki wypadek” bez wcześniejszego badania jego poziomu.
Masaż skóry głowy – to jeden z najprostszych domowych rytuałów. Przez około 5 minut dziennie delikatnie masuj skórę głowy opuszkami palców. Nie używaj paznokci i nie pocieraj skóry agresywnie. Masaż może poprawić ukrwienie skóry głowy, a dodatkowo pomaga się odprężyć.
Olejek rozmarynowy – stał się popularnym domowym sposobem na poprawę kondycji włosów. Nie powinno się jednak nakładać nierozcieńczonego olejku eterycznego bezpośrednio na skórę. Kilka kropli można wymieszać z olejem bazowym, np. jojoba lub kokosowym i wykonać delikatny masaż skóry głowy. jeżeli pojawi się pieczenie, swędzenie lub zaczerwienienie, należy przestać go stosować.
Traktuj włosy delikatniej – jesienią warto ograniczyć wszystko, co dodatkowo osłabia włosy. Unikaj bardzo ciasnych kucyków i koków, mocnego szarpania podczas rozczesywania oraz częstego prostowania i kręcenia włosów w wysokiej temperaturze. Mokre włosy są bardziej podatne na uszkodzenia, dlatego nie należy ich agresywnie wycierać ręcznikiem.
Jedz dla włosów – w diecie wspierającej kondycję włosów powinny znaleźć się również cynk, witaminy z grupy B, witamina D oraz zdrowe tłuszcze. Dobrym wyborem będą łosoś, sardynki, jajka, awokado, migdały, orzechy włoskie, pestki dyni, szpinak i inne zielone warzywa. Najważniejsza jest jednak różnorodna dieta, a nie jeden „cudowny” produkt.
Kiedy nie czekać?
Sezonowe wypadanie włosów powinno stopniowo się uspokajać. o ile jednak włosy wypadają garściami, pojawiają się wyraźne prześwity lub łyse miejsca, skóra głowy swędzi albo problem utrzymuje się przez kilka miesięcy, warto skonsultować się z lekarzem lub dermatologiem. Czasami potrzebne są proste badania krwi, m.in. morfologia, poziom ferrytyny, witaminy D czy kontrola tarczycy.
MK











![POWIAT BOCHEŃSKI. Rozpoczął się Weekend z zabytkami Powiatu Bocheńskiego [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/09/DSC_0725_wynik.jpg)
