Przekazanie darowizny bywa gestem zaufania i wiary w drugą osobę. W momencie podpisywania dokumentów rzadko myślimy o scenariuszach awaryjnych. Dopiero później wychodzą na jaw konflikty, problemy finansowe albo niewdzięczność, których nikt wcześniej nie brał pod uwagę. A co wtedy? Prawo cywilne bierze takie historie pod uwagę. Darowizna może zostać cofnięta, ale tylko w trzech jasno określonych przypadkach.
REKLAMA
Zobacz wideo "Nie lubię ścianek i całego tego shitu. Chcę po prostu grać w filmach i robić muzę". Helena Englert w "Z bliska"
Z jakich powodów można cofnąć darowiznę? Pogorszenie sytuacji życiowej i niewdzięczność
Odwołanie darowizny nie jest narzędziem do naprawiania rodzinnych żalów ani sposobem na wycofanie się z pochopnej podjętej decyzji. Prawo traktuje to poważnie, dlatego dopuściło trzy konkretne sytuacje. Pierwsza dotyczy darowizny, która jeszcze nie została wykonana, a mówi o tym art. 896 Kodeksu cywilnego. jeżeli ktoś formalnie obiecał przekazać pieniądze lub nieruchomość, ale przed faktycznym przeniesieniem majątku jego sytuacja finansowa wyraźnie się pogorszyła, może się z tego wycofać. Przykład z życia? Osoba planowała przekazać synowi sporą sumę, ale nagle straciła pracę i zachorowała. Przepisy pozwalają w takim przypadku powiedzieć "stop".
Drugi scenariusz dotyczy sytuacji, w której darowizna została już przekazana, a dopiero później darczyńca znalazł się w trudnej sytuacji życiowej (art. 897 Kodeksu cywilnego). Chodzi o moment, gdy ktoś oddał majątek, a z czasem sam nie ma środków na podstawowe potrzeby, np. leczenie albo codzienne utrzymanie. Prawo nie wymaga wtedy automatycznego oddania darowizny. Zakłada raczej, iż obdarowany powinien pomóc darczyńcy finansowo, ale tylko w takim zakresie, w jakim sam się wzbogacił. jeżeli nie chce lub nie może tego robić, ma inną możliwość. Może zwolnić się z tego obowiązku, oddając wartość otrzymanego majątku.
Trzeci przypadek to tzw. rażąca niewdzięczność wynikająca z art. 898 Kodeksu cywilnego. To pojęcie, które nie jest jednoznacznie zdefiniowane w przepisach, dlatego każdą taką sytuację ocenia sąd. Chodzi o zachowania, które wykraczają poza zwykłe rodzinne konflikty lub nieporozumienia. Może to być przemoc, ciężkie znieważenie, popełnienie przestępstwa wobec darczyńcy albo rażące naruszenie podstawowych obowiązków rodzinnych. Istotne jest, iż takie zachowanie musi wystąpić już po przekazaniu darowizny. jeżeli problemy istniały wcześniej, nie mają znaczenia prawnego.
Pieniądze w ręku - zdjęcie ilustracyjnealfexe/Istock.com
Cofnięcie darowizny. Do ilu lat można to zrobić? Limit jest tylko w jednym przypadku
Cofnięcie darowizny zaczyna się od złożenia oświadczenia woli. Najczęściej wystarczy zwykła forma pisemna, a tylko przy nieruchomościach potrzebny jest akt notarialny. Taki dokument trafia bezpośrednio do obdarowanego. Nie wysyła się go do urzędu skarbowego ani do sądu. Instytucje wchodzą do gry dopiero wtedy, gdy obdarowany nie chce oddać majątku i sprawa wymaga rozstrzygnięcia prawnego.
Ile mamy czasu w odwołanie? Przy darowiźnie niewykonanej, gdy pogorszyła się sytuacja majątkowa darczyńcy, oraz przy darowiźnie już wykonanej, gdy darczyńca popadł w niedostatek, nie ma żadnego sztywnego limitu lat. Taką darowiznę można cofnąć lub dochodzić jej zwrotu choćby po długim czasie. Liczy się to, co dzieje się "tu i teraz", a nie moment podpisania umowy.
Inaczej wygląda to przy rażącej niewdzięczności. Zgodnie z art. 899 Kodeksu cywilnego, darczyńca ma na cofnięcie darowizny dokładnie jeden rok od chwili, gdy dowiedział się o konkretnym zachowaniu obdarowanego. Po upływie tego terminu prawo do cofnięcia wygasa. jeżeli jednak później dojdzie do kolejnych aktów rażącej niewdzięczności, termin zaczyna biec od nowa, ale tylko w odniesieniu do nowych zdarzeń. Trzeba też pamiętać o jednym: o ile darczyńca przebaczy obdarowanemu, cofnięcie darowizny z tego powodu nie będzie już możliwe, choćby gdy roczny termin jeszcze nie minął. Twoim zdaniem, darowizna powinna być nieodwracalna? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.










