Darmowa woda w restauracji: czy lokal poda kranówkę?

obcas.pl 15 godzin temu

Darmowa woda w restauracji nie jest w Polsce obowiązkiem, a lokal, który podaje kranówkę z własnej woli, nie zapłaci od niej VAT. Ministerstwo Finansów i Gospodarki potwierdziło to 31 lipca 2026 roku w odpowiedzi na interpelację posła Roberta Dowhana. Szklanki wody nie trzeba też nabijać na kasę.

Darmowa woda w restauracji nie jest obowiązkiem

Obowiązek miał wejść do ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, oznaczonej w wykazie prac rządu numerem UC100. Projekt zakładał 0,5 litra wody na osobę, na życzenie klienta, w naczyniu wielokrotnego użytku. Miał objąć restauracje, bary, kawiarnie i stołówki z miejscami do siedzenia. Przepisy miały ruszyć 12 sierpnia 2026 roku.

Tak się nie stało. Ministerstwo Klimatu i Środowiska odstąpiło od tych przepisów w toku uzgodnień międzyresortowych, o czym wiceministra Anita Sowińska napisała posłom 22 lipca 2026 roku. Wersja projektu skierowana do Komitetu do Spraw Europejskich takiego obowiązku już nie zawiera. Restauracja nalewa więc wodę z dobrej woli.

Kranówka bez VAT i bez kasy fiskalnej

O podatkową stronę darmowej wody zapytał poseł Robert Dowhan z Koalicji Obywatelskiej. Jego interpelacja wpłynęła do Sejmu 7 lipca 2026 roku i wyliczała same praktyczne kłopoty, od rodzaju naczyń po paragon i kary. Odpowiedź podpisał Jarosław Neneman, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów.

Resort przypomniał regułę podstawową. Podatkiem objęte są czynności, za które sprzedawca dostaje zapłatę. Wyjątek z artykułu 8 ustęp 2 ustawy o VAT obejmuje usługi nieodpłatne, ale tylko te na cele inne niż działalność gospodarcza, na przykład prywatne potrzeby przedsiębiorcy. Szklanka wody postawiona przed gościem służy prowadzeniu lokalu.

Stąd wniosek ministerstwa. Nieodpłatne podanie wody z kranu w lokalu gastronomicznym zasadniczo nie podlega VAT, a usługi tej nie dokumentuje się na potrzeby tego podatku. Resort zastrzegł jednak, iż jego wyjaśnienia mają charakter ogólny. Każdą sytuację ocenia się osobno.

Ile wynosi VAT na wodę

Inaczej wygląda to przy wodzie sprzedawanej. Woda dostarczana siecią wodociągową, cysternami albo innymi środkami transportu objęta jest stawką 8 procent. Odpłatne serwowanie wody w obiektach gastronomicznych to już 23 procent. Bez znaczenia jest, czy kelner nalał ją z kranu, czy przyniósł butelkę.

Poseł proponował zejście do zera. Ministerstwo policzyło skutki takiej zmiany w warunkach 2026 roku i wyszło mu 2,6 miliarda złotych mniej z wody butelkowanej oraz 0,8 miliarda złotych mniej z wody dostarczanej siecią. Razem to około 3,4 miliarda złotych ubytku w budżecie.

Podobne wyliczenia resort przedstawił 23 lipca 2026 roku posłowi Marcinowi Józefaciukowi. Obniżka z 23 do 8 procent na wody butelkowane oznaczałaby blisko 1,7 miliarda złotych mniej dochodów, a zejście do 5 procent ponad 2 miliardy. Same wpływy z tej stawki resort oszacował na 2 miliardy złotych rocznie.

Kiedy darmowa woda w restauracjach może wrócić

Pomysł nie umarł. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało, iż przepisy o wodzie dla gości trafią do osobnego projektu, poprzedzonego konsultacjami z branżą. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zapowiedziała 3 sierpnia 2026 roku, iż poprawkę w Sejmie zgłosi Polska 2050. Termin nie padł.

Sam projekt UC100 wciąż jest w rządzie. Komitet do Spraw Europejskich zajmował się nim we wrześniu, a przed nim jeszcze Stały Komitet Rady Ministrów i Rada Ministrów. Do Sejmu dokument nie trafił. Przebieg prac widać w rejestrze Rządowego Centrum Legislacji.

Na obniżkę podatku też się na razie nie zanosi. Ministerstwo tłumaczy to rosnącymi wydatkami na obronność i procedurą nadmiernego deficytu, którą objęta jest Polska. Zerowej stawki nie planuje. Niższego VAT na wodę butelkowaną nie wyklucza, o ile znajdą się na to pieniądze.

Stan na 16 września 2026 roku.

źródło zdjęć: Canva

Idź do oryginalnego materiału