Czyja ty jesteś, dziecinko? … Chodź, zaniesę cię do domu, ogrzejesz się. Podniosłam ją na ręce. Zaniosłam do domu, a sąsiedzi już za płotem wieści w naszej wsi rozchodzą się błyskawicznie. Jezus Maria, Jadwigo, skąd ją wzięłaś? A co teraz z nią zrobisz? Jadwigo, rozumu ci zabrakło? Dziecko ci się zachciało? Czym nakarmisz? Zaskrzypiała podłoga […]