Przygotowując obiad, często stajemy przed dylematem, gdy w worku z warzywami trafiamy na egzemplarz o wyraźnie zmienionej barwie. Wokół tego tematu narosło wiele mitów – od tych bagatelizujących problem, po teorie o konieczności wyrzucania całych zapasów przy najmniejszym przebarwieniu. Czym adekwatnie jest ta zmiana koloru i czy nasza intuicja, by po prostu usunąć niechciany fragment, jest słuszna?